Pan Artur poprosił lekarkę o wystawienie skierowania na wykonanie testów w kierunku HIV. Zdziwił się, gdy odbierając dokument, musiał podpisać oświadczenie pacjenta o przyjęciu do wiadomości informacji, że ewentualny wynik dodatni zostanie zgłoszony bezpośrednio do inspekcji sanitarnej. – Gdzie w tym wszystkim dbałość o prywatność? Czy mogłem odmówić podpisania oświadczenia – pyta czytelnik.
Reklama
W opisywanej sytuacji dochodzi do kolizji dwóch praw. Z jednej strony chodzi o ochronę prywatności pacjenta, zaś z drugiej o dobro społeczne, jakim jest zapobieganie rozprzestrzenianiu się chorób zakaźnych, w tym wywołanych wirusem HIV. O to drugie dbają właśnie służby sanitarne. Nie jest łatwo znaleźć równowagę pomiędzy wspomnianymi wartościami.
Przepisy przewidują, że w razie dodatniego wyniku badania w kierunku biologicznego czynnika chorobotwórczego (np. HIV, ale również kiły lub rzeżączki) diagnosta laboratoryjny jest zobowiązany w ciągu 24 godzin od stwierdzenia tego faktu zgłosić go właściwemu miejscowo powiatowemu inspektorowi sanitarnemu. Zgłoszenie takie zawiera imię i nazwisko pacjenta, datę urodzenia, numer PESEL, obywatelstwo, płeć, adres miejsca zamieszkania. To, że placówka medyczna pobiera od pacjenta oświadczenie o przyjęciu przez niego do wiadomości informacji o możliwości przekazania jego danych do inspekcji sanitarnej, jest więc zgodne z przepisami.
Jednocześnie należy pamiętać, że osoba, która poddała się badaniu, może zastrzec swoje dane osobowe. W takiej sytuacji diagnosta również przekaże zgłoszenie do inspekcji sanitarnej, ale w formularzu zostaną podane jedynie inicjały imienia i nazwiska pacjenta, jego wiek, płeć oraz nazwa powiatu właściwego ze względu na miejsce zamieszkania. Zastrzeżenie odbywa się poprzez złożenie przez zainteresowanego w placówce, w której wykonano badanie, stosownego oświadczenia woli (patrz porada eksperta).
Jeśli mowa o obowiązkach informacyjnych w kontekście testów na HIV, to w przypadku wykrycia wirusa badany powinien powiadomić o tym fakcie swojego partnera seksualnego. Wszystko dlatego, by ten ostatni również mógł skonsultować się z lekarzem. Trzeba bowiem pamiętać, że osobie mającej świadomość zakażenia wirusem HIV, która naraża inną osobę na zarażenie, grozi odpowiedzialność karna, a w konsekwencji więzienie. W przypadku takiego samego czynu, tyle że w odniesieniu do innych chorób zakaźnych lub wenerycznych, sprawcy grozi grzywna. Takiej informacji nie może natomiast przekazać bliskiemu osoby zarażonej sam medyk, który wie o zakażeniu. Obowiązuje go bowiem tajemnica lekarska.
Podstawa prawna
Art. 29 ustawy z 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz.U. z 2013 r. poz. 947 ze zm.). Rozporządzenie ministra zdrowia z 25 marca 2014 r. w sprawie biologicznych czynników chorobotwórczych podlegających zgłoszeniu, wzorów formularzy zgłoszeń dodatnich wyników badań w kierunku biologicznych czynników chorobotwórczych oraz okoliczności dokonywania zgłoszeń (Dz.U. z 2014 r. poz. 459).
OPINIA EKSPERTA
Paulina Kutrzebka dyrektor Departamentu Life Science, Kancelaria Prawna Świeca i Wspólnicy sp. k. / Dziennik Gazeta Prawna
Zgodnie z art. 41 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi osoba będąca nosicielem wirusa HIV lub osoba chora na AIDS uprawniona jest do zastrzeżenia swoich danych osobowych. W konsekwencji rejestry oraz dane epidemiologiczne prowadzone przez właściwe inspekcje sanitarne nie będą zawierały danych osobowych takich osób. Uprawnienie do zastrzeżenia danych możliwe jest w momencie zdiagnozowania przez lekarza zakażenia lub choroby. Bowiem to on zobowiązany jest do zgłoszenia rozpoznania lub podejrzenia o zakażeniu właściwemu państwowemu inspektorowi sanitarnemu. Z uwagi na to, iż przepisy prawa nie regulują wprost formy, w jakiej powinno nastąpić zastrzeżenie, dopuszcza się zarówno formę pisemną, jak i ustną złożenia powyższego oświadczenia. Jednakże z uwagi na pewne aspekty natury organizacyjnej bezpieczniejszym rozwiązaniem będzie forma pisemna.
W przypadku zastrzeżenia lekarz ogranicza treść zawiadomienia. Placówka ani lekarz nie mogą odmówić uprawnienia pacjenta do zastrzeżenia jego anonimowości. Jest to przypisane pacjentowi prawo do prywatności, której ujawnienie może nastąpić za jego zgodą. Pełną realizacją prawa pacjenta do zachowania prywatności będzie również poinformowanie go o możliwości zastrzeżenia jego danych w rejestrze prowadzonym przez właściwą inspekcję sanitarną.