Nawet jeśli przedsiębiorcy zapłacą tylko 3-proc. składkę zdrowotną od dochodu, w miejsce obecnego ryczałtu, do budżetu NFZ może trafić dodatkowo ok. 4 mld zł – wyliczają eksperci. Stanie się tak jednak tylko wtedy, gdy zmiana zasad nie spowoduje, że część biznesu będzie unikać jej opłacania (np. dzięki przekształcaniu się w spółki z ograniczoną odpowiedzialnością czy dodatkowe zatrudnienie za granicą). Dlatego równie realny jest scenariusz, że budżet NFZ się zmniejszy, przez co konieczne będzie wprowadzenie kolejnych „prozdrowotnych” danin. Tym bardziej że w perspektywie jest zwiększenie nakładów na zdrowie do 7 proc. PKB.
– Dziś składka zdrowotna wynosi 9 proc. podstawy jej wymiaru. Podstawą pracowników i zleceniobiorców jest przychód, zaś u przedsiębiorców jest nią kwota zadeklarowana, nie mniejsza niż wskazane w ustawie minimum (obecnie niecałe 4050 zł – red.). Przedsiębiorca płaci zatem równą składkę w wysokości 382 zł (ryczałt) – tłumaczy dr Tomasz Lasocki z Wydziału Prawa i Administracji UW.