Reklama

Dworczyk podczas wtorkowej konferencji prasowej przypomniał, że od poniedziałku na szczepienia mogą rejestrować się osoby urodzone w roku 1962, a od wtorku od północy takiej rejestracji mogą dokonywać osoby urodzone w 1963 r.

"Przez ten czas łącznie zapisało się z tych dwóch roczników ponad 153 tysięcy osób. System działa bez zarzutu i wierzymy, że tak nadal będzie funkcjonował" - powiedział minister.

Dworczyk dodał, że "w ogóle od wczoraj zapisało się ponad 550 tysięcy osób na szczepienia". "To jest dobra informacja, dlatego że po pewnym spowolnieniu świątecznym dynamika zapisów wraca i z tego bardzo się cieszymy" - oświadczył.

Poinformował ponadto, że łącznie wykonano ponad 7,7 mln szczepień. "Każdego tygodnia będziemy przyspieszać tempo. W tym tygodniu planujemy, podobnie jak w zeszłym, przekroczyć liczbę miliona wykonanych szczepień" - zapowiedział Dworczyk.

Szczepienia w Polsce rozpoczęły się 27 grudnia ub.r. Prowadzone są one na razie preparatami firm Pfizer, AstraZeneca i Moderna. W środę planowana jest pierwsza dostawa do Polski jednodawkowej szczepionki Johnson & Johnson.

Prezes Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych Michał Kuczmierowski zapowiedział w rozmowie z PAP, że w tym tygodniu do Polski trafi 88 tys. dawek szczepionek firmy AstraZeneca, 870 tys. firmy Pfizer, 120 tys. firmy Johnson & Johnson i 204 tys. firmy Moderna, czyli w sumie blisko 1,3 mln dawek.

Celem jest wykonanie 20 mln szczepień przeciw Covid-19 do końca II kwartału - podkreślił we wtorek pełnomocnik rządu ds szczepień, szef KPRM Michał Dworczyk. Jak dodał, zaszczepienie pierwszą dawką 100 proc. chętnych osób z całej populacji planowane jest do końca sierpnia.

Dworczyk zaznaczył, że na konferencji w KPRM, że "celem Narodowego Programu Szczepień, tym najbliższym, to jest wykonanie 20 milionów szczepień do końca II kwartału". Szef KPRM przeprosił przy okazji, że w poniedziałek podał niedokładne dane.

"Zaszczepienie pierwszą dawką, tu też nic się nie zmienia, 100 proc. chętnych osób z całej populacji planujemy do końca sierpnia" - poinformował Dworczyk. "To oczywiście będzie możliwe, kiedy wywiążą się producenci ze swoich deklaracji i szczepionki zostaną dostarczone w zapowiedzianym okresie" - dodał.