Marnotrawstwo żywności ma ekonomiczne, etyczne i środowiskowe konsekwencje. Jeszcze do 2020 roku dane mówiły o rocznych stratach w wysokości od 750 miliardów dolarów, z czego na samą Unię Europejską przypada ponad 140 miliardów euro. Odgrywa ono też coraz istotniejszą rolę w kontekście potrzeby wyżywienia rosnącej populacji światowej oraz ograniczonych zasobów naturalnych, takich jak woda, energia, grunty pod uprawę, które kiedyś się skończą.

W ostatnich latach w Unii Europejskiej podejmowanych jest wiele różnorodnych działań, które mają na celu przeciwdziałanie marnowaniu żywności. Przełomowym wydarzeniem było przyjęcie we wrześniu 2015 roku przez ONZ Agendy na rzecz Zrównoważonego Rozwoju 2030 – kompleksowego planu rozwoju dla świata, który powstał w drodze porozumienia pomiędzy 193 krajami członkowskimi. Wszystkie państwa zobowiązały się do podjęcia działań na rzecz realizacji 17 Celów Zrównoważonego Rozwoju, które mają zapewnić równowagę pomiędzy trzema aspektami: gospodarczym, społecznym i środowiskowym. Jednym z nich jest Cel 12 tj. „Zapewnić wzorce zrównoważonej konsumpcji i produkcji”, który obejmuje m.in. działania mające na celu ograniczenie o połowę ilości marnowanej żywności w całym łańcuchu żywnościowym do 2030 roku.

By rozpocząć realizację tego celu Komisja

Europejska ustanowiła w 2016 roku Unijną Platformę ds. Strat i Marnotrawienia Żywności, której celem jest wspieranie UE w dążeniu do osiągnięcia zrównoważonego rozwoju. Rezultatem prac są m.in przyjęte w 2017 roku wytyczne UE dotyczące darowizn żywności oraz przyjęte w 2018 roku wytyczne w sprawie możliwości zastosowania żywności, która nie nadaje się do spożycia przez ludzi jako paszy dla zwierząt. Przeciwdziałaniu marnowaniu żywności, w szerokim znaczeniu tego pojęcia, służyć ma również możliwość przeznaczania na inne cele żywności, która nie zostanie wykorzystana w celach konsumpcyjnych. Główne zasady są zapisane w unijnej dyrektywie o odpadach.

Kolejnym impulsem do zmiany był zaprezentowany w 2019 roku Europejski Zielony Ład, czyli plan działań, którego założeniem jest, by do 2050 roku Unia Europejska osiągnęła neutralność klimatyczną. Do 2023 roku mają powstać konkretne rozporządzenia, wspierające realizację tego celu. Jednym z nich jest opublikowana przez Komisję Europejską w 2020 r. strategia „Farm To Fork” czyli „Od pola do stołu”. Zakłada ona przekształcenie unijnego systemu żywnościowego w bardziej zrównoważony i zdrowszy, a także przyjazny środowisku i odporny na kryzysy (chociażby takie jak Covid-19). Pierwszym z kluczowych zadań tej strategii jest ustalenie prawnie wiążących celów w zakresie ograniczenia marnotrawstwa żywności w całej UE do 2023 roku. Podstawą jego realizacji będą najnowsze dane od wszystkich państw członkowskich, które KE otrzyma do 2022 roku. Kolejnym elementem strategii są zmiany przepisów dotyczące oznaczeń „należy spożyć do” i „najlepiej spożyć przed”.

Polska również podejmuje działania w powyższym obszarze. Od 2013 roku funkcjonuje zwolnienie z VAT darowizn żywności dokonywanych przez jej dystrybutorów i producentów oraz możliwość wliczenia jej wartości w koszty. W 2019 roku, po 3 latach prac, weszła w życie ustawa o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności, która wpisuje się w kierunkowość podejścia na poziomie UE. Nakłada ona na duże sklepy i hurtownie obowiązek zawarcia umowy z wybraną organizacją pozarządową i nieodpłatnie przekazywania jej żywności.

Przełomowym krokiem w zakresie ograniczania marnowania żywności jest wspomniany już projekt PROM. Ma on na celu opracowywanie efektywnych i kompleksowych rozwiązań, które pozwolą przeciwdziałać zjawisku marnowania żywności. Jednak mimo tych działań na szczeblu krajowym, swoją rolę do odegrania mamy również my – obywatele, ponieważ bez nas regulacje prawne nie pozwolą w pełni przeciwdziałać temu zjawisku. Potwierdzeniem tego są wyniki badań, które jasno pokazują, że to konsumenci mają w nim największy udział – odpowiadają za ponad 60% marnowanej żywności tj. blisko 3 miliony ton w skali całego kraju.

Materiały prasowe