Zdarzają się przypadki, kiedy szpitale hospitalizują pacjentów tylko po to, by korzystnie rozliczyć się z Narodowym Funduszem Zdrowia. Do resortu zdrowia trafiały w tej sprawie pisma od stowarzyszeń pacjentów, którzy nie chcą być w taki sposób traktowani.
Sprawa dotyczy drogiego, innowacyjnego leczenia. U niektórych pacjentów kuracja wygląda w ten sposób, że otrzymują oni jedynie zastrzyk lub tabletkę. A do szpitala zgłaszają się tylko dlatego, że placówka musi się rozliczyć za wydanie leku (teoretycznie finansowane są nie same lekarstwa, lecz program).
Zdarza się jednak, że są zatrzymywani na dłuższy czas – za przyjęcie do szpitala placówka otrzymuje 9 punktów, za wizytę w poradni tylko 2 punkty. A to wielu chorym poważnie utrudnia życie: często dojeżdżają z innego miasta, a jeżeli pracują, są zmuszeni brać zwolnienie z pracy etc.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.