Jak najszybciej będziemy przywracali normalne funkcje szpitalom, które przyjmowały chorych na koronawirusa - zadeklarował w środę minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Szumowski zwrócił uwagę, że obecnie ponad 80 proc. łóżek w szpitalach jest wolne i czeka na pacjentów z covid, w przypadku respiratorów - ponad 90 proc. jest wolne.

"To oznacza, że możemy po części poluzować w dosyć istotny sposób te ograniczenia, a po drugie będziemy jak najszybciej przywracali normalną funkcję tym szpitalom, które do tej pory były bardzo mocno nakierowane i w gotowości do przyjęcia chorych pacjentów na koronawirusa" - powiedział Szumowski.

Minister wyraził jednocześnie przekonanie, że najdalej za kilka dni "koniec tego tygodnia, początek przyszłego" będziemy mogli powiedzieć, że "liczby chorych ze Śląska również spadają". "Z Wielkopolski, z Łodzi i już wszystkie województwa i cała Polska będzie miała ewidentnie tą tendencję spadkową" - zaznaczył szef MZ.

Reklama

Jak jednak podkreślił, to nie oznacza końca epidemii. "To nie oznacza, że epidemia zniknęła, że gdzieś się ukryła. Ona jest, na pewno mogą się pojawiać ogniska, dlatego ten dystans społeczny. A jeżeli nie możemy zachowywać dystansu, to maseczka" - dodał Szumowski.