statystyki

Życzyłbym sobie, żeby onkologia stała się w końcu priorytetem – dla tego, ale i kolejnych rządów [ROZMOWA z prof. Rutkowskim]

autor: Klara Klinger, Dominika Sikora26.02.2020, 09:29; Aktualizacja: 26.02.2020, 09:33
- Dla mnie ważniejsza jest strategia i to, żeby była faktycznie realizowana. To jest priorytetowa kwestia – nie tylko z punktu widzenia samych chorych, ale całego społeczeństwa- mówi prof. Piotr Rutkowski, kierownik Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków, pełnomocnik dyrektora ds. badań klinicznych.

- Dla mnie ważniejsza jest strategia i to, żeby była faktycznie realizowana. To jest priorytetowa kwestia – nie tylko z punktu widzenia samych chorych, ale całego społeczeństwa- mówi prof. Piotr Rutkowski, kierownik Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków, pełnomocnik dyrektora ds. badań klinicznych.źródło: ShutterStock

- Dla mnie ważniejsza jest strategia i to, żeby była faktycznie realizowana. To jest priorytetowa kwestia – nie tylko z punktu widzenia samych chorych, ale całego społeczeństwa- mówi prof. Piotr Rutkowski, kierownik Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków, pełnomocnik dyrektora ds. badań klinicznych.

Czy polityczne przepychanki wokół 2 mld zł, które rząd planuje dać na telewizję publiczną, a opozycja chce, żeby poszły na onkologię, pomagają chorym?

Ta awantura nie pomaga onkologii – akurat w tej kwestii powinien być pełen konsensus.

Całe to zamieszanie mocno mnie dziwi, bo wydaje się, że wszyscy zgadzają się co do kierunku zmian. Kiedy jednak w końcu podjęte zostały działania związane z przygotowaniem NSO – Narodowej Strategii Onkologicznej – wybuchła awantura. Nie jestem zadowolony z tego, w jaki sposób politycy wykorzystują tak bardzo delikatną dla pacjentów i ich rodzin kwestię.

Powstała strategia, nad którą prace trwały od ośmiu lat…

…awantura zrobiła się wokół pieniędzy.

Dla mnie ważniejsza jest strategia i to, żeby była faktycznie realizowana. To jest priorytetowa kwestia – nie tylko z punktu widzenia samych chorych, ale całego społeczeństwa. Jeżeli nic nie zrobimy, to w niedalekiej przyszłości co trzecia osoba w Polsce będzie chora na raka, co czwarta – umrze. I to nie dotyczy opozycji czy rządzących. Tylko nas wszystkich, bez względu na barwy polityczne. Dyskusje, jakie obserwujemy, są z gatunku tych, w których jako lekarz nie chcę uczestniczyć.

Ale 2 mld zł to dużo pieniędzy. I w końcu o onkologii zaczęło się mówić w kampanii wyborczej.

Najpierw musi zacząć działać system. Potem możemy dorzucać pieniędzy. Inaczej rozpęta się wojna o to, dla kogo, czy na sprzęt, czy na długi szpitali, czy może na nowe leki. Najważniejsze to wprowadzić dobry system.

System nie jest dobry?

Nasze zaniedbania w onkologii są znaczne, chociaż w ostatnim czasie zmniejszamy dystans wobec innych krajów UE. Zachorowalność na nowotwory w Polsce spada – może w końcu ktoś to powie głośno. Nie jest tak, że mamy w tym zakresie pogarszające się wyniki. My jako onkolodzy widzimy postęp.

W raku piersi zwiększa się umieralność…

Wyniki w tym zakresie nie są tak dobre, żebyśmy mogli porównywać się do innych krajów unijnych. Co więcej, z danych Krajowego Rejestru Nowotworów wynika, że gdybyśmy przeliczyli pieniądze, które w Polsce wydajemy na leczenie pacjentów onkologicznych, to w porównaniu z innymi państwami Wspólnoty nasza efektywność powinna być jeszcze gorsza. A nie jest – i to też jest miara pewnego naszego sukcesu. Sądzę, że za dwa lata te wyniki będą jeszcze lepsze, bo do systemu trafi więcej pieniędzy.

Generalnie umieralność z powodu nowotworów zmniejsza się, bo mamy coraz lepszą profilaktykę i w końcu refundowane są leki, które wcześniej były niedostępne dla polskich pacjentów.


Pozostało jeszcze 73% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane