Coraz mniej naszych postulatów, coraz więcej pomysłów resortu – tak o najnowszej wersji projektu ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty mówią przedstawicie zespołu, który przygotował pierwotną propozycję w tej sprawie. Ministerstwo Zdrowia po ponad czterech miesiącach opublikowało projekt, który powstał po konsultacjach społecznych.
Reklama
Nowelizacja przepisów określających m.in. zasady odbywania stażu podyplomowego i specjalizacji to element zeszłorocznego porozumienia kończącego poprzedni protest rezydentów. Projekt przygotował zespół złożony m.in. z ich przedstawicieli. Młodzi lekarze liczyli, że zostanie uchwalony przed wyborami, tym bardziej że efekt swoich prac przekazali ministrowi w styczniu. Dopiero jednak na koniec maja projekt został skierowany do konsultacji. W tym tygodniu została zaś opublikowana wersja przekazana na Komisję Prawniczą – z prośbą o rozpatrzenie w dniach 29-31 października br.
Ani Jarosław Biliński, ani Łukasz Jankowski, czyli przewodniczący i wiceprzewodniczący zespołu, który pracował nad projektem, nie zdążyli się dokładnie zapoznać z jego ostatnią wersją. Łukasz Jankowski ocenił jednak, że coraz mniej jest w nim zgłoszonych przez środowisko propozycji, przybyło za to tych przygotowanych przez resort. Podobne opinie można wyczytać na forach zrzeszających młodych lekarzy.
Niezadowolenie budzi m.in. wprowadzenie listu intencyjnego przy kwalifikacji na szkolenie specjalizacyjne. Wystawia je jednostka gwarantująca zatrudnienie lekarza, a on dzięki temu może liczyć na dodatkowe punkty. – To duża zmiana, bo można dzięki temu zyskać 5 pkt, czyli 2,5 proc. W systemie rezydenckim nigdy takie zapisy nie obowiązywały, miał on stworzyć przejrzyste zasady, oparte tylko na jednym kryterium – wyniku LEK-u (Lekarskiego Egzaminu Końcowego). Wprowadzanie dodatkowych uznaniowych warunków to w moim odczuciu wypaczenie tych zasad. To powrót do czasów nepotyzmu – ocenia Łukasz Jankowski.
Resort zgodził się m.in. na propozycję wprowadzenia wynagrodzenia dla kierowników specjalizacji. Zapis ten wypadł z poprzedniej wersji projektu, w obecnej został jednak przywrócony, choć nie na takim poziomie, jak chciał zespół. Zamiast postulowanego 1 tys. zł jest dodatek w wysokości 500 zł za opiekę nad jednym lekarzem, a 1 tys. zł – tylko gdy jest ich więcej.
W ostatniej wersji projektu rozbudowano zapisy dotyczące zatrudniania lekarzy spoza UE, których w pierwotnej propozycji wcale nie było. Projekt wprowadzić ma, obok nostryfikacji dyplomu, Lekarski Egzamin Weryfikacyjny (LEW) oraz prostą ścieżkę zatrudniania bez urzędowego potwierdzania kwalifikacji.
Etap legislacyjny
Projekt przed rozpatrzeniem przez Komisję Prawniczą Rady Ministrów