statystyki

Dyspozytor będzie miał pół minuty, a nie 15 sekund, na wysłanie karetki

autor: Agata Szczepańska06.03.2019, 09:02; Aktualizacja: 06.03.2019, 09:02
O wydłużenie go do 30 sekund apelowali również m.in. wojewoda małopolski z Krakowskim Pogotowiem Ratunkowym oraz Związek Pracodawców Ratownictwa Medycznego SP ZOZ.

O wydłużenie go do 30 sekund apelowali również m.in. wojewoda małopolski z Krakowskim Pogotowiem Ratunkowym oraz Związek Pracodawców Ratownictwa Medycznego SP ZOZ.źródło: Bloomberg

To odpowiedź resortu zdrowia na postulaty zgłaszane podczas konsultacji projektu dotyczącego zasad postępowania obowiązujących dyspozytorów.

To odpowiedź resortu zdrowia na postulaty zgłaszane podczas konsultacji projektu dotyczącego zasad postępowania obowiązujących dyspozytorów.

W projektowanym rozporządzeniu w sprawie ramowych procedur przyjmowania, obsługi zgłoszeń alarmowych i powiadomień o zdarzeniach oraz dysponowania zespołów ratownictwa medycznego (ZRM) przez dyspozytora medycznego zaproponowano m.in. określenie, ile powinno trwać przyjęcie zgłoszenia, zadysponowanie zespołu, ile czasu powinno upłynąć od zadysponowania do wyjazdu. To właśnie te zapisy wzbudziły najwięcej zastrzeżeń.

Wezwania podzielone są na dwie kategorie – te oznaczone ”kodem 1„ to sytuacje, w których niezbędny jest natychmiastowy wyjazd zespołu o najkrótszym czasie dotarcia na miejsce, zaś te z ”kodem 2„ są mniej pilne, choć również wymagające podjęcia medycznych czynności ratunkowych. W pierwszym przypadku czas zadysponowania zespołu przez dyspozytora miał być nie dłuższy niż 15 sekund od momentu przyjęcia zgłoszenia, a czas wyjazdu – wynosić maksymalnie 60 sekund. W drugim – czas zadysponowania określać ma dyspozytor, a czas wyjazdu nie może być dłuższy niż 120 sekund.

Podczas konsultacji krytykowano przede wszystkim 15 sekund dla dyspozytora. Wojewoda łódzki, powołując się na opinię Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego, przekonywał, że skrócenie czasu na zadysponowanie zespołu spowoduje, że dyspozytor będzie działał pod ogromną presją. Nie będzie miał możliwości przeczytania wywiadu medycznego, zlokalizowania miejsca zdarzenia, a także znalezienia najbliższego ZRM, tylko będzie dysponował tak, jak mu podpowie system. Natomiast wydłużenie czasu do 30 sekund pozwoli na podjęcie decyzji przemyślanej i lepszej dla pacjenta. Szczególnie że do tej pory w praktyce oraz wytycznych czas ten wynosił właśnie pół minuty.


Pozostało jeszcze 64% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane