W ubiegłym tygodniu w tygodniku Kadry i Płace opisywaliśmy problem rozliczania lipcowych podwyżek dla pielęgniarek i położnych. Wskazywaliśmy, że w niektórych szpitalach – choć trudno w to uwierzyć – wskutek stosowania ustawy z 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych (Dz.U. poz. 1473) straciły one na podwyżkach.
Reklama
Taki był efekt uwzględnienia we wzroście wynagrodzeń tzw. dodatku Zembali – do czego podmioty lecznicze były zobowiązane na mocy nowych przepisów. Szkopuł w tym, w jaki sposób to zrobiono. Dziś możemy stwierdzić z całą stanowczością – w niektórych placówkach medycznych z pewnością nieprawidłowo. Absolutnie nie powinno to bowiem prowadzić do spadku wysokości wynagrodzenia pracownika. Efekt ten nie wystąpi, jeśli przy rozliczaniu podwyżek każda pielęgniarka zostanie potratowana indywidualnie. A że tak być powinno, potwierdza Ministerstwo Zdrowia w przesłanym nam stanowisku.
Stanowisko Ministerstwa Zdrowia z 31 października 2017 r., BPP.0620.1255.2017
Zgodnie z art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych (Dz.U. poz. 1473), dalej: ustawa z dnia 8 czerwca 2017 r., ustalony w drodze porozumienia albo zarządzenia sposób podwyższania wynagrodzenia zasadniczego osoby zajmującej stanowisko pielęgniarki lub położnej uwzględnia wzrost miesięcznego wynagrodzenia danej pielęgniarki albo położnej dokonany na podstawie przepisów wydanych na podstawie art. 137 ust. 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2016 r. poz. 1793, z późn. zm.).
Oznacza to, że w przypadku pielęgniarek i położnych sposób podwyższania wynagrodzeń uwzględniać powinien wzrost miesięcznego wynagrodzenia danej pielęgniarki albo położnej dokonany zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 8 września 2015 r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej (Dz.U. z 2016 r. poz. 1146) oraz rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 14 października 2015 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej (Dz.U. poz. 1628) – dalej: rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie OWU.
Powyższe należy rozumieć w ten sposób, że pracodawca, wykonując ustawę, powinien co do zasady zaliczyć do wynagrodzenia zasadniczego tę część wzrostu wynagrodzenia pielęgniarki lub położnej z tytułu rozporządzeń Ministra Zdrowia w sprawie OWU (4 x 400 zł) – gdy jest przyznana w formie dodatku do wynagrodzenia – która odpowiada kwocie podwyżki wynagrodzenia zasadniczego danego pracownika, dokonywanej na podstawie przepisów ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r. W pozostałej części decyzja o formie podwyższenia wynagrodzenia pielęgniarek i położnych z tytułu OWU, podejmowana byłaby na przyjętych u danego świadczeniodawcy (dotychczasowych) zasadach.
Jeśli bowiem w danym podmiocie istnieje możliwość podwyższenia wynagrodzenia zasadniczego pielęgniarki lub położnej ze środków przekazywanych przez NFZ, to takie działanie nie jest niezgodne z przepisami ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r., której celem jest zagwarantowanie pracownikom podmiotów leczniczych wykonującym zawód medyczny wynagrodzeń zasadniczych na poziomie nie niższym niż określony w ustawie.
Powyższe nie wyklucza jednak przyjęcia w podmiocie leczniczym rozwiązania korzystniejszego, polegającego na pozostawieniu środków przekazywanych na podstawie rozporządzeń Ministra Zdrowia w sprawie OWU w formie dodatku do wynagrodzenia, przy jednoczesnym sfinansowaniu podwyżek na podstawie ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r. ze środków własnych.