W przypadku lekarzy i dentystów odbywających specjalizację w trybie rezydentury potrzeba jeszcze rozporządzenia ministra zdrowia. Jak poinformowało nas MZ, minister ustali rzeczywistą skalę podwyżki na etapie prac nad rozporządzeniem. Weźmie pod uwagę nie tylko ustawę, ale i środki dostępne w Funduszu Pracy (to on finansuje pensje rezydentów). W rozporządzeniu będą różne stawki dla poszczególnych dziedzin medycyny (wyższe dla tzw. priorytetowych). Rezydenci mają nadzieję, że w pierwszym roku dostaną więcej niż ustawowe minimum. Wskazują, że część miejsc jest nieobsadzona, więc pieniędzy do podziału będzie więcej.
Etap legislacyjny
Ustawa trafiła do podpisu prezydenta
Reklama