Samorządy nie będą już musiały dopłacać do sprowadzania klientów upadłych biur podróży. Na utworzeniu Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego najwięcej skorzystają konsumenci.
Samorządy nie będą już musiały dopłacać do sprowadzania klientów upadłych biur podróży. Na utworzeniu Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego najwięcej skorzystają konsumenci.
Ministerstwo Sportu i Turystyki przedstawiło właśnie projekt zmian w ustawie o usługach turystycznych. Organizatorzy turystyki i pośrednicy turystyczni będą zobowiązani do uczestnictwa w II filarze zabezpieczeń.
Dziś, zgodnie z art. 5 ustawy o usługach turystycznych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 187 – dalej: u.u.t.), przedsiębiorcy działający w branży turystycznej na wypadek niewypłacalności zobowiązani są zapewnić klientom:
● pokrycie kosztów ich powrotu z imprezy turystycznej do miejsca wyjazdu lub planowanego powrotu z imprezy;
● zwrot wpłat w wypadku, gdy z przyczyn dotyczących organizatora lub pośrednika turystycznego wyjazd nie dojdzie do skutku;
● zwrot części wpłat proporcjonalnie do części imprezy, która nie zostanie zrealizowana z przyczyn dotyczących przedsiębiorcy.
Aby zagwarantować powyższe, każdy z touroperatorów musi posiadać zabezpieczenie finansowe w formie umowy gwarancji bankowej/ubezpieczeniowej, umowy ubezpieczenia na rzecz klientów lub też przyjmować wpłaty od nich wyłącznie na rachunek powierniczy (jeżeli wykonuje usługi turystyczne tylko na terenie kraju).
Gwarancje jednak nie zawsze wystarczają.
– W naszym przypadku dwa razy zabrakło środków na sprowadzenie klientów upadłych biur podróży. Urząd marszałkowski musiał sam zapłacić. Pieniędzy jednak nie odzyskaliśmy, bo nie ma na to żadnych procedur – mówi Izabela Stelmańska z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego.
– Dlatego właśnie powołanie Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego to bardzo dobry pomysł – ocenia Marek Kamieński, członek zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Agentów Turystycznych.
– Na tym etapie nie chcemy jeszcze zajmować stanowiska do projektu – komentuje Marzena Zarzycka, rzecznik prasowy Polskiej Izby Turystyki.
TFG prowadzony ma być w ramach Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, który będzie zapewniać również jego obsługę. Po pieniądze z funduszu sięgać będą marszałkowie województw w przypadku, gdy zabezpieczenia finansowe niewypłacalnego organizatora turystyki z I filaru okażą się niewystarczające na pokrycie kosztów powrotów jego klientów do kraju czy też na dokonanie zwrotu wpłat za niezrealizowany urlop.
– W 2012 r., który był okresem największych upadłości w branży turystycznej, marszałkowie województw mazowieckiego i wielkopolskiego z własnych środków opłacali powrót turystów do Polski – przypomina dr Piotr Cybula, radca prawny z kancelarii Bielański i Wspólnicy Adwokaci, Radcowie Prawni Spółka Partnerska.
Nowelizacja nakłada również nowe obowiązki na marszałków. Na wniosek Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego lub z urzędu wydawać będą bowiem decyzje o zakazie wykonywania działalności i wykreśleniu z rejestru działalności regulowanej organizatorów turystyki i pośredników turystycznych w przypadku nieodprowadzania przez nich należnych składek do funduszu czy też nieskładania deklaracji dotyczących należności do funduszu. Składka ma wynieść nie więcej niż 30 zł od każdego uczestnika z tytułu zawartej umowy o imprezę turystyczną.
Czy to wygórowana kwota?
– Ponad 80 proc. osób na pytanie, czy byłyby w stanie zapłacić dodatkowe 15 zł na osobę za gwarancję zwrotu 100 proc. wpłaconych środków na imprezę turystyczną w przypadku upadłości organizatora, odpowiedziało twierdząco – wskazuje Marek Kamieński. – Klienci chcą dodatkowych zabezpieczeń i są w stanie za nie zapłacić – dodaje.
Ustawa ma wejść w życie co do zasady po 3 miesiącach od dnia ogłoszenia. To zdaniem Kamieńskiego również dobra wiadomość – szczególnie ze względu na obecną sytuację geopolityczną.
– Pytanie jednak, jak nowelizacja będzie działała w praktyce. Dziś na zwrot pieniędzy z gwarancji, a więc z I filaru, klienci oczekują rok od wygaśnięcia tej formy zabezpieczenia. To zdecydowanie za długo. Winne powyższemu są natomiast zapisy ministerialnego rozporządzenia – zauważa dr Piotr Cybula.
– Dlatego bardzo ważne jest dokonanie właściwej synchronizacji przepisów, by problem terminów wypłat środków w przypadku TFG już nie powstał – dodaje.
Etap legislacyjny
Projekt ustawy przesłany do konsultacji społecznych
Dalszy ciąg materiału pod wideo
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama