Turcja wciąż jednym z najpopularniejszych kierunków wakacyjnych Polaków. I to mimo zamieszek w Stambule. W ostatnich tygodniach Turcja ustępuje tylko Grecji. Na kolejnych miejscach niezmiennie Egipt, Hiszpania i Włochy. W biurach podróży coraz większą popularnością cieszą się do tej pory mniej uczęszczane kraje: Czarnogóra i Rumunia.

Touroperatorzy zapewniają, że Turcja wciąż jest bezpieczna dla turystów.

– To, co się dzieje w oddalonym o kilkaset kilometrów Stambule nie ma wpływu na komfort wypoczynku turystów przebywających na wybrzeżu. Poza tym trochę już uodporniliśmy się na tego typu wydarzenia. Przykładem może być Grecja – ci, którzy spędzali tam wakacje rok czy dwa lata temu po prostu na tym skorzystali – powiedziała Agencji Informacyjnej Newseria Magda Plutecka-Dydoń, rzeczniczka Neckermann Polska.

Reklama

Dlatego zainteresowanie Polaków tym kierunkiem nie słabnie. Tym bardziej, że Turcja ma wiele ważnych dla turystów zalet.

– Turcja to jeden z najchętniej wybieranych kierunków wypoczynku Polaków, o bardzo dobrej relacji ceny do jakości i wybitnych walorach wypoczynkowych, bardzo dobrej bazie hotelowej często z aquaparkami, ze zróżnicowanym all inclusive, z hotelami z dostępem do morza – podkreśla.

Według informacji Polskiego Związku Organizatorów Turystyki w ostatnich tygodniach największym zainteresowaniem cieszyły się Grecja (25,1 proc.), Turcja (15,5 proc.) oraz Egipt (13,43 proc.). Zdecydowana większość turystów, bo aż 90 proc., wybiera transport lotniczy. Osoby decydujące się na dojazd własny (5,2 proc.) najchętniej wybierają Chorwację, Włochy oraz Bułgarię.

Polacy otwierają się również na nowe destynacje.

– Zauważalny jest trend do wyboru mniej znanych miejsc, np. w tym roku jest to Rumunia i Czarnogóra. Przystępne ceny w połączeniu z dobrymi warunkami wypoczynkowymi na pewno mogą być alternatywą dla znanych już Polakom kierunków – mówi Magda Plutecka-Dydoń.

Neckermann Polska odnotował 18 proc. wzrost sprzedaży letniej oferty w stosunku do roku ubiegłego. Nie bez znaczenia są porównywalne do ubiegłorocznych ceny imprez turystycznych. Mimo osłabienia złotego w ostatnich tygodniach, biura podróży wciąż za euro czy dolara płacą mniej niż w zeszłym roku. Również cena paliwa lotniczego kształtuje się na nieco niższym poziomie w stosunku do poprzedniego sezonu letniego.

Planujemy narty

Jak podkreśla rzeczniczka Neckermanna, na początku lata sprzedają się już również oferty zimowe. Turystów zachęcają do tego przede wszystkim nawet o 30 proc. niższe ceny, ale też większy wybór i korzystniejsze oferty, zarówno jeśli chodzi o zimowe kurorty, jak i ciepłe kraje.

– Wczesna rezerwacja to również większy wybór oferty w pełni dostosowanej do naszych wymagań. Należy pamiętać o tym, że te najlepsze hotele położone bezpośrednio przy stoku ze 100 proc. zniżkami dla dzieci czy ze ski-passami w cenie, one sprzedają się w pierwszej kolejności – podkreśla Magda Plutecka-Dydoń.