statystyki

Polscy turyści uodpornili się na wydarzenia na Bliskim Wschodzie

autor: Patrycja Otto14.01.2020, 08:40; Aktualizacja: 14.01.2020, 08:52
W razie zwyżki cen ropy biura stracą na wyjazdach typu first minute

W razie zwyżki cen ropy biura stracą na wyjazdach typu first minuteźródło: ShutterStock

Anulowanie lub zmiana kierunku wyjazdu z powodu ostatnich wydarzeń w Iraku to sporadyczne przypadki – informują touroperatorzy.

Itaka w rejon Bliskiego Wschodu i okolic wysyła około tysiąca klientów tygodniowo. Jak wylicza biuro, z powodu napięcia w Iraku w ostatnich dniach z wcześniej wykupionej wycieczki zrezygnowało lub zmieniło jej docelowe miejsce zaledwie kilka osób. – Większość prosiła o zmianę kierunku, na co przystaliśmy. Dotyczyło to zwłaszcza wyjazdów do Zjedniczonych Emiratów Arabskich czy Omanu, które były zamieniane np. na Zanzibar. Zdecydowanie więcej klientów zwracało się do nas z zapytaniem o trasę przelotu linii, którą będą podróżować na wczasy. Kiedy usłyszeli, że przewoźnicy zrezygnowali z rejsów nad terytorium Iraku czy Iranu, pozostali przy dotychczasowych planach na wakacje – wyjaśnia Piotr Henicz, wiceprezes Itaki.

Z powodu wybuchu konfliktu jego biuro wycofało się też z wycieczki objazdowej po Iranie, która miała odbyć się w tym tygodniu. – Organizujemy ich kilka w skali roku dla niewielkich 15–20-osobowych grup, raz na dwa miesiące. Kolejna na razie nie została odwołana. Czekamy na to, jak rozwinie się sytuacja w regionie – opowiada Henicz.

Paniki ze strony klientów nie zanotowały też inne biura podróży. TUI, z którym tygodniowo w region Bliskiego Wschodu lata ok. 500 osób tygodniowo, również mówi o kilku przypadkach zmiany rezerwacji. – Nie latamy bezpośrednio do Iranu, a do krajów sąsiednich. Dlatego nie musieliśmy rezygnować z wyjazdów. Klienci, którzy zmienili swoje plany podróży, zrobili to w oparciu o przysługujące im uprawnienia. Zgodnie z naszymi warunkami mogą bezkosztowo podjąć taką decyzję do 40 dni przed wylotem, nawet jeśli MSZ nie rekomenduje powstrzymania się od podróżowania do danego kraju – tłumaczy Marcin Dymnicki, dyrektor zarządzający TUI GROUP.


Pozostało 65% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane