statystyki

PKP podłączyły się do Niemiec. Teraz Ukraina, Litwa i Czechy

autor: Konrad Majszyk06.12.2016, 06:59; Aktualizacja: 06.12.2016, 07:41
Kolej

Nowy most przez Nysę Łużycką na granicy polsko-niemieckiej ma zostać otwarty w najbliższą środęźródło: ShutterStock

Ponad 5 mld zł spółka PLK zamierza przeznaczyć na inwestycje przygraniczne do końca 2023 r. Znamy szczegóły.

Kolejarze otworzą jutro nowy most między Polską a Niemcami. Przeprawa nad Nysą Łużycką usprawni połączenie z Wrocławia do Lipska i Berlina. Na starym moście, który został zdemontowany, ruch pociągów odbywał się po jednym torze z prędkością do 50 km/h. Nowy umożliwi jazdę po dwóch – do 120 km/h. W ciągu doby skorzysta z niego ponad 150 cięższych niż dotychczas pociągów towarowych, a do tego składy pasażerskie.

Nowy most wpisuje się we wcześniejszą dużą modernizację magistrali E30 z Opola przez Wrocław, Węgliniec do granicy z Niemcami i jest realizowany przez PKP w koordynacji z Deutsche Bahn. Bo zarządca infrastruktury kolejowej w Niemczech, spółka DB Netz, prowadzi prace – w tym elektryfikację – linii z Knappenrode do miejscowości Horka przy granicy z Polską. A PLK planują po swojej stronie jeszcze m.in. rewitalizację linii nr 274 Jelenia Góra – Zgorzelec.

PKP Polskie Linie Kolejowe nie miały wcześniej tak rozbudowanych planów inwestycji na szlakach w rejonie przejść granicznych. Kończenie inwestycji do Niemiec jest co prawda pochodną prac realizowanych w większości przez poprzedników. Ale na polecenie Ministerstwa Infrastruktury państwowy zarządca torów wdraża też udrożnienie szlaków na wschód i południe.

Na Ukrainę. PKP PLK ogłosiły przetarg na projekt i modernizację stacji Medyka. Prace mają ruszyć w przyszłym roku, a do 2023 r. PLK planują wydać na poprawę stacji ponad 100 mln zł. Na drodze do przejścia granicznego Medyka – Mościska PLK wymienią m.in. ponad 12 km torów, 35 mostów, wiaduktów i przepustów oraz urządzenia sterowania ruchem. Prace dotyczą odcinków po polskiej stronie o różnych rozstawach szyn: europejskim i wschodnim. – Po ich zakończeniu w grudniu 2019 r. pociągi towarowe pojadą dwukrotnie szybciej, z prędkością 40 km/h. Obecnie jest 20 km/h – mówi Mirosław Siemieniec, rzecznik PKP PLK.


Pozostało jeszcze 64% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie