statystyki

Jest szansa dla polskich przewoźników: Polska walczy o moratorium na płacę minimalną

autor: Piotr Szymaniak29.01.2015, 07:42; Aktualizacja: 29.01.2015, 08:14
Kością niezgody jest objęcie ustawą o płacy minimalnej także branży transportowej.

Kością niezgody jest objęcie ustawą o płacy minimalnej także branży transportowej.źródło: ShutterStock

Dziś i jutro odbędą się dwustronne rozmowy ministrów rządów Polski i Niemiec na temat obowiązującej od początku roku niemieckiej ustawy o płacy minimalnej (MiLoG). Dziś Maria Wasiak, minister infrastruktury i rozwoju spotka się z Alexandrem Dobrindtem, ministrem transportu i infrastruktury cyfrowej. Jutro Władysław Kosiniak-Kamysz, minister pracy i polityki społecznej, będzie rozmawiał ze swoim niemieckim odpowiednikiem, minister Andreą Nahles.

Kością niezgody jest objęcie ustawą o płacy minimalnej także branży transportowej. Niemcy chcą zobligować nasze firmy do wypłacania kierowcom 8,5 euro za godzinę pracy, którą świadczą na terenie Niemiec. Niezależnie od tego, czy jest to przewóz kabotażowy (a więc w jednym kraju, ale realizowany przez firmę z innego kraju), międzynarodowy (z lub do Niemiec) czy tranzytowy. Oprócz wymogów płacowych. Niemcy oczekują też od polskich firm m.in. uprzedniego zgłoszenia pracowników. I przewidują wielotysięczne kary za niespełnienie tych obowiązków.


Pozostało 62% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie