Wdrażaniu Polskiego Ładu i unijnego pakietu mobilności towarzyszył legislacyjny chaos. Na kosztach prowadzenia biznesu odbiją się braki kierowców, wzrost kosztów zatrudnienia, konieczność inwestycji w nowe technologie i sprzęt, upadek transportu na wschodnim kierunku z powodu wojny w Ukrainie oraz rosnące ceny paliw. Wielu przewoźników może tego nie udźwignąć bez zewnętrznego finansowania. A przecież koszty kredytu również szybko rosną ze względu na wzrost stóp procentowych.
Dobrym rozwiązaniem jest w tej sytuacji faktoring, dostarczany przez firmę znającą realia rynku. Bibby Financial Services obsługuje branżę transportową już od 20 lat. Dzięki nam firmy mogą zyskać szybki dostęp nie tylko do gotówki zamrożonej w fakturach, lecz także partnera, który zweryfikuje np. zagranicznego odbiorcę, nada limit, ubezpieczy transakcję. Oferowane przez faktoring usługi ułatwią tym samym walkę z zatorami płatniczymi oraz zmniejszą ryzyko niewypłacalności i utraty płynności finansowej. Pozyskana z faktur gotówka pozwoli bowiem na terminowe regulowanie płatności za paliwo, pensje, raty leasingowe, podatki czy nawet inwestycje we flotę. Faktoring działa przy tym w przypadku sprzedaży usług frachtu firmom zarówno krajowym, jak i zagranicznym.
Tomasz Rodak, dyrektor sprzedaży Bibby Financial Services / foto: materiały prasowe
Obok tradycyjnego faktoringu dla transportu mamy również ofertę dla firm spedycyjnych, które wystawiają miesięcznie setki faktur i mają tysiące odbiorców, do tego często rotujących. To faktoring masowy, w pełni automatyczny, zintegrowany z systemem księgowym firmy, oparty na automatycznej analizie oraz obsłudze dużej ilości danych. I to całkowicie bezdokumentowo.
Jak faktoring może pomóc? Jeden z naszych klientów, firma FAZ Drivers leasingująca kierowców, podniósł stawki za luty o ok. 30 proc. Był to efekt wdrożenia nowych przepisów unijnego pakietu mobilności – od lutego firmy transportowe muszą płacić każdemu kierowcy taką samą stawkę, jaką otrzymuje pracownik w kraju, na terenie którego wykonuje zadania. Przepisy obowiązują już półtora miesiąca, ale z wyliczaniem stawek kierowców nadal są problemy. Dzięki jednak stabilnemu dostępowi do gotówki firma FAZ Drivers wdraża aplikację do geolokalizacji kierowców, co usprawni obliczanie ich pensji.
Na kosztach pracy odbiją się też braki kierowców. W całej Europie to 400 tys. osób, w Polsce – 100 tys. W naszej flocie transportowej te braki uzupełniali zagraniczni kierowcy. W 2021 r. Generalny Inspektorat Transportu Drogowego wydał blisko 90 tys. świadectw kierowców dla zagranicznych obywateli, jedną trzecią więcej niż rok wcześniej. Obecnie w polskich firmach pracuje ok. 130 tys. takich kierowców, z czego zdecydowana większość pochodzi z Ukrainy. Wielu z nich wraca teraz do Ukrainy, by walczyć z rosyjskim najeźdźcą.
Wpływ na koszty działalności firm transportowych będą też miały ograniczenia w kabotażu czy nakaz powrotu samochodu do bazy co najmniej raz na osiem tygodni. Od czerwca pakiet mobilności wymusi na przewoźnikach konieczność posiadania siedziby firmy, w której będą przechowywane wszystkie dokumenty. Przedsiębiorcy wykonujący przewozy międzynarodowe pojazdami w przedziale 2,5–3,5 DMC będą musieli zabezpieczyć finansowo pojazdy. Na pierwszy będzie to 1800 euro, na każdy kolejny – 900 euro. W kolejnym etapie tachografy analogowe i cyfrowe będą musiały być wymienione na inteligentne tachografy drugiej generacji, automatycznie rejestrujące przekroczenia granicy, miejsca załadunku/rozładunku czy rodzaj przewozu.
Chociaż branże transportowa i spedycyjna wystawiane są na ciężką próbę w tych niepewnych czasach, z pewnością mają wpływ na jedno: wybór dobrego partnera finansowego, który zapewni gotówkę na bieżącą działalność i zabezpieczy firmę na wypadek bankructwa lub problemów finansowych kontrahenta.
Pobierz dodatek- Transport i Logistyka
pobierz plik