Budowa dróg pędzi, torów dopiero rusza

autor: Konrad Majszyk05.08.2014, 07:15; Aktualizacja: 05.08.2014, 09:10
Lata 90. były czasem degradacji i całkowitego odstawienia kolei na boczny tor.

Lata 90. były czasem degradacji i całkowitego odstawienia kolei na boczny tor.źródło: ShutterStock

Spektakularny boom pod względem sieci autostrad i tras ekspresowych oraz całkowity brak pomysłu na odbudowę kolei – to najkrótszy bilans ostatniego ćwierćwiecza w polskiej infrastrukturze transportowej.

Od 1989 r. łączna długość dróg szybkiego ruchu wzrosła prawie dziewięciokrotnie. Kiedy w czerwcu 1989 r. Polacy szli na częściowo wolne wybory, było ich raptem 335 km. A dzisiaj ten wynik zbliża się do 3 tys. km.

W UE już tylko pięć krajów ma dłuższą sieć autostrad i dróg ekspresowych niż Polska – Niemcy, Francja, Hiszpania, Włochy i Wielka Brytania. Tę ostatnią z jej siecią ponad 3,5 tys. km powinniśmy wyprzedzić w 2017 r. Ale zanim wystrzelą korki od szampana, musimy też uświadomić sobie, że ważniejszy jest wskaźnik zagęszczenia szybkich dróg w przeliczeniu na 1 km kw. sieci. A np. w Niemczech, Holandii i Belgii to zagęszczenie jest ponad pięć razy większe niż u nas.

Cel: 1989 km

źródło: Dziennik Gazeta Prawna


Pozostało jeszcze 79% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie