Reuters, który poinformował o sprawie, podaje, że pierwsze modele miałyby pojawić się jeszcze w tym roku. Spółka zaprzecza, wskazując, że nie ma takich aspiracji i chce być jedynie dostawcą technologii dla tradycyjnych producentów. Współpracuje już bowiem m.in. z amerykańskim General Motors czy rodzimym SAIC w kwestii dostarczania czujników czy oprogramowania.
Jak twierdzą źródła agencji, firma miałaby już w tym roku wypuścić nowe produkty na mocy porozumienia z BAIC – chińskim państwowym producentem samochodów produkującym zarówno na potrzeby cywilne, jak i wojskowe. Spółka ma bogate doświadczenie we współpracy z zachodnimi koncernami – w przeszłości produkowała na chiński rynek auta Mercedesa czy Hyundaia, zakupiła też część technologii od SAAB.