Ciężarówki wożące drewno są notorycznie przeciążone. Choć stanowią większe zagrożenie dla bezpieczeństwa, niszczą drogi i spalają więcej paliwa, to Ministerstwo Klimatu nie widzi problemu.
Przeładowanie pojazdu to, obok przekroczenia czasu pracy kierowców, jedno z najpowszechniejszych, ale i najpoważniejszych przewinień w transporcie drogowym. Dlatego w przypadku stwierdzenia przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu bądź przekroczenia dopuszczalnego maksymalnego nacisku na oś Inspekcja Transportu Drogowego wszczyna postępowanie w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej.
– W efekcie na przewoźnika może być nałożona kara w wysokości do 15 tys. zł – mówi Anna Łysy, zastępca Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. Ale nie zawsze stwierdzenie naruszenia prowadzi do nałożenia grzywien. Tak jest w przypadku transportu drewna. Przykładowo pod koniec stycznia na terenie powiatów nyskiego i prudnickiego we wspólnej akcji ITD, Straży Leśnej i Policji skontrolowano pięć pojazdów przewożących drewno i wszystkie pięć było przeciążonych. Jednak postępowania administracyjne wszczęto tylko w trzech przypadkach.