statystyki

Lex Uber z poprawkami senackich komisji. Co oznacza nowe prawo?

autor: Piotr Szymaniak09.05.2019, 19:00; Aktualizacja: 14.05.2019, 14:57
TAXI, taksówka

Chodzi o uniknięcie sytuacji, w której np. taksówkarz specjalnie manipuluje urządzeniem po to, by doprowadzić do wyeliminowania z rynku przedsiębiorcy.źródło: ShutterStock

Senatorowie uszczelniają przepisy nowelizacji ustawy o transporcie drogowym regulującej rynek przewozów taksówkarskich. Nowelizacja wprowadza licencję na pośrednictwo przy przewozie osób, która będzie zobowiązywała jej posiadacza do zlecania usług wyłącznie podmiotom mającym odpowiednią licencję taksówkarską.

By uniemożliwić obchodzenie nowych wymogów, zmieniono system wydawania uprawnień. Zamiast rozwiązania, w którym na każdą taksówkę jest wydawana oddzielna licencja, będzie możliwa sytuacja, w której przedsiębiorca uzyskuje jedną licencję i wypis z dokumentu dla każdego pojazdu. Taksówkarz będzie musiał mieć w aucie w trakcie przewozu albo licencję, albo wypis z niej.

Jednocześnie podczas posiedzenia połączonych komisji gospodarki narodowej i innowacyjności oraz infrastruktury wprowadzono m.in. poprawkę modyfikującą sankcje za manipulowanie wskazaniami taksometru. I tak kara odebrania licencji taxi za fałszowanie działania taksometru grozić będzie tylko temu przedsiębiorcy, który wykonuje usługi taksówkarskie osobiście. Jeśli natomiast taksometrem manipuluje taksówkarz, który jest zatrudniony na umowę o pracę, wówczas zatrudniający go przedsiębiorca licencji nie straci.


Pozostało jeszcze 81% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (2)

  • Burek(2019-05-10 09:23) Zgłoś naruszenie 00

    W Ameryce południowej w niektórych krajach zabronione jest wykonywanie działalności przez ubera. Jak poradzili sobie ludzie, którzy chcą z niego korzystać? Aplikacja działa A pasażer wsiada obok kierowcy. Samochody nie są w żaden sposób oznaczone A biznes działa. Policja sprawdza najczęściej pojazdy, w których pasażer siedzi na tylnym siedzeniu.

    Odpowiedz
  • Andrzej(2019-05-11 13:26) Zgłoś naruszenie 00

    Rząd wali w wolny rynek licencjami zamiast usunąć patologie takie jak niepłacenie podatków czy też ZUS. Ustawodawca od lat pod wpływem lobby taksówkarzy uniemożliwia świadczenie usługi przewozu osób a teraz zwalcza usługi współdzielenia. A jest wielka różnica między tymi usługami a taksi które, słusznie zaliczmy do komunikacji miejskiej. Dla każdego rozsądnie myślącego jest różnica między taksówką a wynajęciem auta do ślubu.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie