statystyki

Murowana lista żądań budowlańców

autor: Małgorzata Kwiatkowska, Krzysztof Śmietana18.10.2017, 07:58; Aktualizacja: 18.10.2017, 10:27
Droga

Generalna Dyrekcja Dróg potwierdza, że problemy dotyczą zwłaszcza tras S5 i S17źródło: ShutterStock

Kumulacja kontraktów i dotkliwy brak rąk do pracy mogą oznaczać problemy z budową kluczowych ekspresówek i remontami głównych tras kolejowych.

Branżę budowlaną czeka w najbliższych latach wielki wzrost zamówień. Firma doradcza Deloitte podliczyła, że w kolejnictwie wydatki wzrosną z ponad 4 mld zł w 2016 r. do blisko 12 mld zł w 2019 r. Duży skok szykuje się też w drogach – z 15,7 mld zł do 24,5 mld zł. Mimo rozwiązania worka z kontraktami branża patrzy w przyszłość z niepokojem. Głównie z powodu rosnącego problemu braku rąk do pracy i presją wzrostu płac.

Zapłacić karę czy mieć stratę – oto jest pytanie

– Już dziś koszty pracy są średnio o 8–16 proc. wyższe niż w 2016 r. – szacuje Jan Styliński, prezes Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa (PZPB).

W końcu czerwca budownictwo dawało pracę 422 tys. ludzi, nie wliczając w to firm zatrudniających do dziewięciu osób. A według wyliczeń PZPB niedobory pracowników wynoszą 150–200 tys.


Pozostało jeszcze 80% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie