Konsument ma prawo nie tylko do określonej liczby programów telewizyjnych, lecz także do konkretnych stacji. Jeśli więc dostawca sygnału zastępuje jeden kanał innym, klient powinien mieć możliwość bezpłatnego wypowiedzenia umowy – uznał Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w odniesieniu do praktyk Multimedia Polska.
Spółka tak skonstruowała bowiem umowy zawierane z abonentami, że gwarantowała jedynie minimalną liczbę programów telewizyjnych. W efekcie jeśli z jakichś przyczyn dany kanał był usuwany i klienci tracili do niego dostęp, i tak nie mogli bezkarnie wypowiedzieć umowy.
Część osób mimo to rezygnowała z usług Multimedia Polska, ponosząc kary umowne. Przymuszanie klientów do takich rozwiązań zostało uznane za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów.