statystyki

5G bez chińskich firm? Europejskie telekomy mają plany awaryjne

autor: Elżbieta Rutkowska06.08.2020, 06:00; Aktualizacja: 06.08.2020, 11:01
Jest pięciu potencjalnych dostawców urządzeń do budowy sieci piątej generacji. Dwóch chińskich (Huawei i ZTE), dwóch europejskich (Ericsson i Nokia) oraz południowokoreański Samsung, o którym nie należy zapominać, choć nie jest obecny w Polsce – mówi Jean-François Fallacher, prezes Orange Polska

Jest pięciu potencjalnych dostawców urządzeń do budowy sieci piątej generacji. Dwóch chińskich (Huawei i ZTE), dwóch europejskich (Ericsson i Nokia) oraz południowokoreański Samsung, o którym nie należy zapominać, choć nie jest obecny w Polsce – mówi Jean-François Fallacher, prezes Orange Polskaźródło: ShutterStock

Chociaż żaden kraj UE nie zabronił budowy 5G z chińskimi dostawcami, operatorzy szykują się na taki scenariusz.

– Jest pięciu potencjalnych dostawców urządzeń do budowy sieci piątej generacji. Dwóch chińskich (Huawei i ZTE), dwóch europejskich (Ericsson i Nokia) oraz południowokoreański Samsung, o którym nie należy zapominać, choć nie jest obecny w Polsce – mówi Jean-François Fallacher, prezes Orange Polska. – Jest to więc w tej chwili otoczenie konkurencyjne. Gdyby Chińczycy zostali wykluczeni z budowy 5G, co w Polsce nie zostało postanowione, konkurencja będzie mniejsza i wtedy można oczekiwać, że wzrosną ceny sprzętu do budowy tej infrastruktury – dodaje.


Pozostało 84% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane