Wątpliwości budzi procedura wydawania zezwoleń wykonawcom, którzy mają usuwać niebezpieczne materiały, czy nadzór nad ich pracą. Nowy projekt ma się pojawić jeszcze w grudniu lub na początku nowego roku.
Jak się dowiedział DGP, to efekt uwag przesłanych przez korporacje samorządowe do projektu ustawy o wyrobach zawierających azbest przygotowanego przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii (MRiT). Podczas ostatniego posiedzenia Zespołu ds. Energii, Klimatu i Środowiska Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego przedstawiciele resortu przyznali, że część zgłaszanych wątpliwości zostanie rozwiana w nowej wersji projektu. Rząd chce usystematyzować w jednej ustawie przepisy dotyczące usuwania lub trwałego zabezpieczania wyrobów zawierających azbest – tak aby zdążyć przed 2032 r., który pozostaje datą graniczną.
Problematyczne zezwolenia
Jak przypomina MRiT, obowiązująca ustawa z 19 czerwca 1997 r. o zakazie stosowania wyrobów zawierających azbest (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1680) reguluje tę kwestie w bardzo ograniczony sposób (zostanie uchylona). Dziś kluczowe przepisy dotyczące usuwania azbestu są rozsiane po wielu aktach prawnych, w tym duża część znajduje się w ministerialnych rozporządzeniach. Chodzi m.in. o obowiązki wykonawców takich prac.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.