Trudna sytuacja gospodarcza czy wybuch wojny w Ukrainie nie miały negatywnego wpływu na realizację projektów w ramach budżetów obywatelskich (BO) w polskich miastach – wynika z „Barometru budżetu obywatelskiego. Edycja 2022”, przygotowanego przez Obserwatorium Polityki Miejskiej Instytutu Rozwoju Miast i Regionów.

Budżety obywatelskie mają się dobrze / Dziennik Gazeta Prawna - wydanie cyfrowe

W 2022 r. BO przeprowadzono w 43,5 proc. miast powyżej 5 tys. mieszkańców, co daje wynik o 1 pkt proc. lepszy niż rok wcześniej. W sumie miasta przeznaczyły na ten cel ponad 630,5 mln zł. W 68 proc. miast wysokość BO nie uległa zmianie rok do roku, w 28 proc. – wzrosła, a 4 proc. miast zdecydowało się na zmniejszenie kwoty.

Z organizacji BO zrezygnowały tylko 22 miasta (głównie ze względu na obawę o stabilność lokalnych finansów). Średnia frekwencja w głosowaniach utrzymała się na podobnym poziomie i wyniosła ok. 11 proc. W 40,5 proc. miast spadła jednak liczba złożonych projektów, wzrosła w 28,4 proc. Co ciekawe, łatwiej o projekt w małych miastach, w których do realizacji skierowano średnio 42 proc. zadań, w średnich – 30–32 proc., a w dużych 20–23 proc. ©℗

Oprac. Krzysztof Bałękowski