Pod koniec czerwca resort rozwoju i technologii poinformował, że pracuje nad specustawą, która pozwoli podnieść limity waloryzacyjne przyjęte w zawartych umowach, a przede wszystkim rozszerzy obowiązek ich wprowadzania. W odpowiedzi na pytania DGP ministerstwo wskazało na III kw. br. jako planowany termin wejścia w życie zmian. Zarówno samorządy, jak i przedstawiciele firm nie mają wątpliwości, że w dobie galopującej inflacji rozszerzenie możliwości waloryzacji kontraktów jest niezbędne. - Nikt nie mógł przewidzieć 24 lutego i skutków wojny. W związku z tym, oprócz dostosowania do tej sytuacji przepisów prawa zamówień publicznych, powinien zadziałać zdrowy rozsądek partnerów - wykonawcy i zamawiającego - na zasadzie win-win. Dobrze by było, gdyby samorząd miał możliwość negocjacji z firmami cen za usługi, które uwzględniałyby zwiększone koszty ich wykonania - ocenia Michał Dąbrowski, przewodniczący rady Polskiej Izby Gospodarki Odpadami (PIGO). - Firmy zgłaszają się do nas w tej sprawie. My też czekamy na zmianę PZP, bo nie tylko w sektorze gospodarki odpadami, ale w zasadzie wszędzie mamy ten sam problem z kontraktami - potwierdza Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich.