Wnioskowała o to m.in. strona samorządowa, podkreślając, że materia, której dotyczy projekt, jest złożona, a przepisy wpłyną na sytuację mieszkańców. Przypomnijmy, że obecnie koszty systemu ponoszą gminy, które odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych, w tym opakowaniowych, finansują z opłat śmieciowych uiszczanych przez mieszkańców. Natomiast zgodnie z projektem nowelizacji o zmianie ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi oraz niektórych innych ustaw (dalej: projekt ustawy o ROP), za zagospodarowanie ich mają płacić producenci.
Samorządowcy podkreślają, że projekt nie odpowiada na wiele istotnych wątpliwości co do tego, jak będzie wyglądał przyszły system gospodarki odpadami, w tym w szczególności, na ile środków mogą liczyć gminy. Zaznaczają, że do projektu nie dołączono projektów aktów wykonawczych, mimo iż proponowane przepisy zawierają delegację do wydania dziewięciu rozporządzeń, w tym określającego stawki opłaty dla poszczególnych rodzajów opakowań przeznaczonych dla gospodarstw domowych. – Bez jednoczesnej analizy projektów rozporządzeń nie sposób całościowo ocenić przedłożonego projektu, a zwłaszcza skutków finansowych regulacji – podkreśla Związek Miast Polskich.