To, że jednostki samorządu terytorialnego powinny wspierać rozwój sportu, jest oczywiste. Wynika to wprost z art. 27 ust. 1 ustawy o sporcie. Tyle, że gminy często robią to nieudolnie, na co wskazywała Najwyższa Izba Kontroli już prawie dekadę temu. Izba wytykała JST m.in. niejasne zasady finansowania sportu i zlecania zadań klubom sportowym, niezgodne z prawem dotowanie sportu wyczynowego, brak należytego nadzoru nad pieniędzmi wydawanymi przez kluby. Jak więc dotować lokalny sport, by wszyscy byli zadowoleni? I czy w ostatnim dziesięcioleciu coś się w tej kwestii zmieniło?
Możliwości wsparcia