Obecne regulacje nie pozwalają na zawieranie takich porozumień, a to utrudnia nawiązywanie współpracy. Gminy nie zawsze też mają możliwość, gdy chcą dołączyć do związku. Wymaga to bowiem przeprowadzenia długotrwałej procedury – zmiany statutu związku, uzgodnienia jego treści z wojewodą, podjęcia uchwał przez rady gmin uczestniczących w związku oraz tej aspirującej do włączenia, ogłoszenia w wojewódzkim dzienniku urzędowym, wreszcie wpisu w rejestrze związków międzygminnych. Przystąpienie gminy do związku nakłada długotrwałe i nieokreślone w czasie zobowiązania na gminę, z których nie będzie się mogła uwolnić inaczej niż przez wystąpienie z niego. To też wymaga przeprowadzenia analogicznej „odwróconej” procedury.
– Z tych względów często zdarza się, że małe gminy nie są zainteresowane przystępowaniem do związku międzygminnego, zwłaszcza w sytuacji, gdy chciałyby jedynie przejściowo powierzyć związkowi określone zadania, a nie wiązać się z nim na czas nieokreślony w oparciu o twardy stosunek członkostwa – uzasadnia propozycje zmian minister Michał Cieślak.