Tak wynika z uchwały podjętej przez Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej (RIO) w Katowicach, unieważniającej uchwałę rady miasta Świętochłowice. Jej celem było określenie wysokości i zasad ustalania oraz rozliczania dotacji celowej dla podmiotów prowadzących placówki opieki na terenie samorządu, ale organ nadzoru stwierdził w jej zapisach nieprawidłowości. Zastrzeżenia RIO dotyczyły m.in. sposobu, w jaki radni postanowili zróżnicować wysokość dofinansowania. Zgodnie z uchwałą dotacja ma bowiem wynosić 350 zł miesięcznie na dziecko, gdy dochód brutto w przeliczeniu na jednego członka rodziny nie przekracza 1000 zł, 200 zł, jeśli mieści się w przedziale 1001–1500 zł, lub 100 zł w przypadku dochodu wyższego niż 1501 zł lub gdy rodzice odmówią złożenia oświadczenia o jego wysokości. Dodatkowo uchwała zakłada, że dotacja w pełnej wysokości przysługuje, o ile opłata ponoszona przez rodzica za pobyt dziecka w placówce wynosi nie mniej niż 500 zł, a gdy jest niższa, ulega proporcjonalnemu obniżeniu.
Zdaniem RIO przyjęte w uchwale założenie, że wysokość dofinansowania może być powiązana z wysokością dochodów lub kwotą opłaty za korzystanie z usług żłobka, jest nieuprawnione i sprzeczne z art. 60 ustawy z 4 lutego 2011 r. o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 75). Ten przepis przewiduje, że podmiot prowadzący żłobek, klub dziecięcy lub zatrudniający dziennego opiekuna może otrzymać dotację na dziecko objęte w nim opieką. Przyznaje też radzie gminy kompetencje do wskazywania kategorii dzieci, na które będzie należeć się dofinansowanie – w ramach ustalania zasad udzielania dotacji, jej wysokości oraz zasad rozliczania. To oznacza, że przepis umożliwia ewentualne różnicowanie kwot dotacji według kryteriów podmiotowych dziecka, ale nie daje podstaw do określania różnej wysokości dofinansowania wedle innych kryteriów. Nie definiuje bowiem jakichkolwiek ograniczeń w prawie do uzyskania dotacji przez podmiot prowadzący żłobek, jeśli gmina postanowi o jej udzieleniu.