Samorządy nie współfinansowały stypendiów i zasiłków dla uczniów. Teraz muszą oddać państwu 20 proc. pobranych dotacji.
Gminy w całej Polsce otrzymują pisma od kuratoriów wojewódzkich, w których te domagają się zwrotu części pieniędzy ze źle rozliczonych dotacji rządowych na wypłatę zasiłków i stypendiów szkolnych w 2010 r. Kuratorzy wszczynają także postępowania administracyjne przeciwko samorządom i naliczają im odsetki. Suma roszczeń w skali całego kraju sięga dziesiątków milionów złotych. Gminy piszą odwołania, a nawet kierują sprawy do sądu.
Zgodnie z obowiązującymi od 1 stycznia 2010 r. przepisami samorządy powinny dokładać 20 proc. pieniędzy z własnej kieszeni do świadczeń wypłacanych uczniom, a następnie rozliczać się z kuratoriami i urzędami wojewódzkimi. Jednak tego nie robiły. Choć w teorii do końca stycznia powinno się zakończyć rozliczanie roku 2011, to setki gmin nie rozliczyły się jeszcze za rok 2010. Pobrały państwowe dotacje, ale nie dały wkładu własnego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.