statystyki

Kłopotliwa dzierżawa gminnych działek inwestycyjnych na inne cele. A wszystko przez lukę w prawie

autor: Leszek Jaworski30.09.2020, 11:12; Aktualizacja: 30.09.2020, 11:15
Zgodnie z art. 35 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym tereny, których przeznaczenie zmienia plan miejscowy, mogą być wykorzystywane w sposób dotychczasowy, aż do ich zagospodarowania zgodnie z tym planem. Chyba że w planie ustalono inny sposób ich tymczasowego zagospodarowania.

Zgodnie z art. 35 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym tereny, których przeznaczenie zmienia plan miejscowy, mogą być wykorzystywane w sposób dotychczasowy, aż do ich zagospodarowania zgodnie z tym planem. Chyba że w planie ustalono inny sposób ich tymczasowego zagospodarowania.źródło: ShutterStock

Brak jest przepisu, który zobowiązywałby samorząd do wydzierżawiania nieruchomości wyłącznie na cele zgodne z zapisami planu miejscowego. Powstaje jednak pytanie , czy tereny, których przeznaczenie zostało zmienione w akcie planistycznym, mogą być wykorzystywane w sposób dotychczasowy? Niektórzy eksperci mają wątpliwości

Podstawowym narzędziem do regulowania zagospodarowania przestrzennego przez gminę jest plan miejscowy. Zawiera on przepisy określające przeznaczenie terenu i wiąże właścicieli (użytkowników wieczystych) nieruchomości gruntowych położonych na objętym nim obszarze. Powstaje jednak pytanie, czy gmina zawsze musi się kierować planem? Załóżmy, że przed jego wejściem w życie grunt był wydzierżawiany na cele rolnicze (np. była to łąka). W planie zmieniono jego przeznaczenie na zabudowę usługową i teren zieleni publicznej. Gmina nie planuje tam w najbliższym czasie rozpoczęcia inwestycji. Czy może go dalej dzierżawić na cele rolnicze? Okazuje się, że odpowiedź na to pytanie nie jest prosta – eksperci są podzieleni, a judykatura milczy.

Bez formalnych przeciwwskazań, ale wątpliwe

– Przepisy dotyczące planowania i zagospodarowania przestrzennego nie zawsze ingerują w sferę umów cywilnoprawnych – tłumaczy dr hab. Maciej Nowak z Katedry Prawa i Gospodarki Nieruchomościami Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie. I dodaje, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego określa m.in. przeznaczenie terenu oraz zasady jego zagospodarowania. – W przeważającym zakresie odnosi się to do realizacji przyszłych inwestycji, a nie wcześniejszego faktycznego korzystania z nieruchomości (nie licząc przepisów określających tymczasowy sposób korzystania z nieruchomości) – twierdzi dr hab. Maciej Nowak. Zdaniem eksperta, jeżeli konkretna umowa, np. między gminą a rolnikiem, nie przewiduje realizacji inwestycji na danym obszarze ani uzyskania decyzji, dla których plan miejscowy byłby punktem odniesienia, nie ma formalnych przeciwwskazań do jej zawarcia. – Należy jednak dodać, że gminy są szczególnie zobowiązane do prowadzenia odpowiedzialnej polityki przestrzennej i ochrony ładu przestrzennego – zaznacza dr hab. Maciej Nowak. Dlatego, w jego ocenie, zawieranie tego typu umów, bez wyjątkowych argumentów, należy uznać za działania wątpliwe. Ale, co istotne, nie jest to wystarczającą podstawą do podważenia od strony formalnoprawnej konkretnej umowy.

Tymczasowe zagospodarowanie

Wtóruje mu dr Magdalena Niziołek, radca prawny. Według niej co do zasady zmiana planu zagospodarowania przestrzennego nie nakłada obowiązku zaprzestania prowadzenia działalności rolniczej na nieruchomościach rolnych, które mogą być wykorzystywane na cele inne niż rolne. – Artykuł 35 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (dalej: u.p.z.p.) stanowi, że tereny, których przeznaczenie plan miejscowy zmienia, mogą być wykorzystywane w sposób dotychczasowy do czasu ich zagospodarowania zgodnie z tym planem, chyba że w planie ustalono inny sposób ich tymczasowego zagospodarowania – mówi prawniczka. Przywołuje wyrok NSA z 8 października 2015 r. (sygn. akt II OSK451/14), w którym sąd stwierdził, że art. 35 u.p.z.p. odnosi się do terenów, których dotychczasowy sposób zagospodarowania różni się od przeznaczenia i sposobu zagospodarowania określonego w obowiązującym planie miejscowym. Jeżeli w planie miejscowym nie zawarto postanowień określających wykorzystanie danych terenów do czasu ich zagospodarowania zgodnie z tym planem, wówczas tereny te mogą być z mocy art. 35 u.p.z.p. wykorzystane w dotychczasowy sposób. – Orzeczenie to oznacza, że nieruchomość może być przez dziesięciolecia wykorzystywana rolniczo, a mimo tego winna być traktowana jako nierolna – twierdzi dr Magdalena Niziołek. I dodaje, że dopuszczalność wykorzystywania rolniczego nieruchomości, której przeznaczenie w planie zagospodarowania przestrzennego się zmieniło, oznacza, że właściciel gruntu (w tym także JST) może oddać nieruchomość nierolną w dzierżawę, na mocy której nieruchomość ta będzie wykorzystywana na cele rolnicze.


Pozostało 30% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane