statystyki

„Czyste Powietrze” w nowej odsłonie. Jak gmina ma weryfikować dochody beneficjenta programu

autor: Julita Żylińska, Zofia Jóźwiak03.06.2020, 09:03; Aktualizacja: 03.06.2020, 09:10
Od 15 maja 2020 r. program „Czyste Powietrze” działa na nowych zasadach. Możliwe wsparcie jest niższe, zwłaszcza w części termomodernizacyjnej, ale jak się wydaje, łatwiej je uzyskać

Od 15 maja 2020 r. program „Czyste Powietrze” działa na nowych zasadach. Możliwe wsparcie jest niższe, zwłaszcza w części termomodernizacyjnej, ale jak się wydaje, łatwiej je uzyskaćźródło: ShutterStock

PROBLEM: Wydawanie zaświadczeń przez samorządy, skrócenie czasu rozpatrywania wniosków i ich znaczące uproszczenie, zastąpienie większości wymaganych dokumentów oświadczeniami mają zachęcać do skorzystania z programu „Czyste Powietrze” w nowej odsłonie.

Dodatkowe plusy to integracja z programem „Mój Prąd” czy antysmogowymi inicjatywami gmin. Są jednak i minusy nowej regulacji – przede wszystkim niższy niż dotychczas poziom pomocy – w wersji podstawowej tylko 20 tys. zł. A to może zniechęcić beneficjentów zwłaszcza do przeprowadzenia termomodernizacji. Jeszcze więcej wątpliwości mają gminy – nie wyobrażają sobie, w jaki sposób mają weryfikować dochody mieszkańców.

Pierwsze wnioski na nowych zasadach już trafiają do wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej (WFOŚiGW). Można je wypełniać elektronicznie na portalu beneficjenta. Na razie jednak ruszyła tylko jedna część programu – wersja podstawowa, czyli ta dla zamożniejszych mieszkańców (patrz infografika ns s. C5), w której dopłaty są niższe. Na program dla uboższych, z wyższymi dopłatami, jeszcze przyjdzie poczekać, podobnie jak na obiecywane przez stronę rządową pożyczki bankowe. I zapewne nie są to przeszkody, które da się usunąć w krótkim czasie. W najbliższych dniach powinna pojawić się natomiast możliwość aplikowania o wsparcie na stronie gov.pl.

Ale już samo uproszczenie procedur jest dużą pomocą. – To, że z wnioskiem trzeba było jechać do miasta wojewódzkiego, było jedną z największych przeszkód w dostępie do programu – mówi Piotr Siergiej z Alarmu Smogowego. Dodaje, że kolejnym, jeszcze większym utrudnieniem, była skomplikowana procedura i wymóg okazywania wielu zaświadczeń i załączników. Teraz wniosek da się wypełnić w kilkanaście minut, a większość kwestii w wersji podstawowej załatwić za pomocą oświadczeń. Dobrą zmianą jest też skrócenie czasu rozpatrywania wniosku przez WFOŚiGW do 30 dni (z dotychczasowych 90).


Pozostało 87% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane