statystyki

Odmowa wydania inwestorowi pozwolenia na budowę może słono kosztować gminę

autor: Maciej Górski, Monika Zaleska27.09.2019, 16:00
W stanie faktycznym sprawy, która była rozpoznawana przez sąd apelacyjny, szkodą były właśnie utracone korzyści, a więc hipotetyczne zyski, które inwestor mógłby osiągnąć, gdyby inwestycja hotelowa została przez niego zrealizowana.

W stanie faktycznym sprawy, która była rozpoznawana przez sąd apelacyjny, szkodą były właśnie utracone korzyści, a więc hipotetyczne zyski, które inwestor mógłby osiągnąć, gdyby inwestycja hotelowa została przez niego zrealizowana.źródło: ShutterStock

Czy wyrok warszawskiego sądu apelacyjnego zmusi samorządy do płacenia wysokich odszkodowań za nietrafione decyzje o warunkach zabudowy? Jeśli pójdą za nim kolejne, to nie jest to wykluczone.

Sąd Apelacyjny w Warszawie precedensowym wyrokiem wydanym 17 lipca 2019 r. (sygn. I ACa 1662/17) przypisał jednostce samorządowej odpowiedzialność odszkodowawczą za wydanie niezgodnej z prawem decyzji administracyjnej odmawiającej udzielenia pozwolenia na budowę, pomimo tego, że wadliwa decyzja była dalej przedmiotem kontroli organu drugiej instancji (który rozstrzygnięcie utrzymał w mocy). Wbrew dotychczasowej linii orzeczniczej sąd uznał, że organem, który powinien ponosić odpowiedzialność, jest ten, który dopuścił się wadliwego działania, a nie ten, który wadliwą decyzję utrzymał w mocy.

Dotychczas, gdy niezadowolona z decyzji strona się odwoływała, to w zasadzie przerzucała ciężar odpowiedzialności na drugą instancję. Tym samym samorząd, który podejmował decyzję w pierwszej instancji, unikał wypłaty odszkodowania. Odpowiadał finansowo tylko wtedy, gdy decyzja przyjęta w pierwszej instancji stawała się ostateczna.

Inwestor dochodzi swego


Pozostało jeszcze 86% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Wilus(2019-09-29 09:25) Zgłoś naruszenie 20

    W naszym przypadku wydawano decyzje z razacym naruszeniem prawa. Gmina mimo wiedzy sprzedala dzialki budowlane jako grunt i lake,starostwo wiedzac ze nieruchomosci maja spadkobiercow wydalo decyzje o zabudowaniu na obcym gruncie. Decyzje o oddaniu na skarb panstwa przez podstawionego spadkobierce zostaly uchylone lecz nie ma dalszego procedowania. Zlodzieje dalej uzytkuja to co nie jest ich. Zaden urzednik dzialajacy ponad prawem nie zostal ukarany. My natomiast na sady wydalismy swoje srodki finansowe. Jestemy spadkobiercami na postanowieniach i nic nie mamy. Gmina i starostwo Siemiatycze, Dzialkom zmieniono numery ewidencyjne.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane