statystyki

Rządowe przepisy o delegowaniu nie chronią polskich firm

autor: Urszula Mirowsak-Łoskot19.01.2016, 20:00
rekrutacja, praca, pracownik

Przedstawiciele IMP zwracają uwagę na niefortunne używanie w projekcie słowa „pracownik”.źródło: ShutterStock

Przedsiębiorcy negatywnie oceniają rządowy projekt ustawy o delegowaniu pracowników w ramach świadczonych usług.

– Zastrzeżenia wywołuje obowiązek udzielania przez Państwową Inspekcję Pracy odpowiedzi na wnioski organów innego państwa UE o dostarczenie informacji dotyczących delegowania pracowników, a także przeprowadzania działań kontrolnych na ich prośbę – zauważa Wioletta Żukowska, ekspert ds. prawa pracy Pracodawców RP.

Przedsiębiorców niepokoi także to, że inspekcja będzie związana treścią pisma o dostarczenie informacji, co oznacza, że nie będzie miała prawa zweryfikować tego, czy żądane dane są niezbędne dla zagranicznego organu.

– Ponadto PIP zostanie wyposażona w prawo występowania z zapytaniem do pracodawcy delegującego pracowników. Podmioty te nie będą mogły w żaden sposób uchylić się od spełnienia tego obowiązku (np. twierdząc, że żądane dane stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa). Problem stanowi również to, że przepisy wprowadzają termin pięciu dni roboczych na udzielenie PIP stosownych informacji. Tymczasem jest on nierealny np. dla dużych przedsiębiorstw czy agencji pracy tymczasowej delegujących setki osób – dodaje Wioletta Żukowska.


Pozostało 76% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane