Trzeba wzmocnić rolę KSAP

06.05.2014, 08:38; Aktualizacja: 06.05.2014, 08:41

Ciekawy artykuł prof. Bogumiła Szmulika „Ustawa o Krajowej Szkole Administracji Publicznej do nowelizacji” (DGP nr 74/2014), który dotyczył potrzeby modyfikacji przepisów regulujących funkcjonowanie KSAP, zainspirował mnie do zabrania głosu w tej ważkiej sprawie.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • Bezelek(2014-08-23 22:36) Zgłoś naruszenie 00

    Widzę, że co niektórych pociotków boli, że są możliwości w Polsce dzięki którym można mieć pracę w administracji za wiedzę i kwalifikacje a nie dlatego, że się ma mamusie czy tatusia który załatwi stołeczek (tak jak u was)? Taka prawda, że ta cała procedura konkursowa do Służby Cywilnej to jest pic, wszystkie konkursy są z góry ustawione a ich zwycięscy nawet nie biorą w nich udziału. Gdyby nie KSAP to tak by wyglądała cała administracja, zapchana pociotkami i przegniata nepotyzmem jednak ktoś słusznie zauważył, że byłaby to katastrofa dla naszego kraju dlatego chodź część stanowisk postanowił przeznaczyć dla ludzi którzy coś umieją i wiedzą chociaż co to ta administracja jest i do czego służy. Gdyby każdy urzędnik w tym kraju musiał przejść taką procedurę kwalifikacyjną jak studenci KSAP to myślę, że 80% kadry urzędniczej byłoby do wymiany i ponownego obsadzenia a jeśli chodzi o wyższe stanowiska w SC to myślę nawet, że byłoby to nawet 99,7 %. Dlatego tak się hejtuje KSAPowców bo przerywają rodzinne koneksje w Ministerstwach i Urzędach Centralnych co wielu zapewne bardzo musi boleć, że nad nimi zamiast cioci albo wujka będzie ktoś z kompetencjami o których oni mogą pomarzyć i co najważniejsze - doszedł tego UCZCIWIE!

    Odpowiedz
  • inspektor(2014-05-07 00:55) Zgłoś naruszenie 00

    KSAP do kasacji, jak i cała służba cywilna. Przez dodatki urzędników mianowanych zachwiane zostało wartościowanie stanowisk pracy. Są mocni w dbaniu o własne interesy, a służba na drugim planie. Gdzie ci uczciwi, merytorycznie biegli w swoich branżach urzędnicy. Jak urzędnik na urlopie (prawie 2 miesiące ustawowe) to pracownik zastępujący zasuwa na dwa etaty (bez dodatku). Tylko pogratulowac cwaniactwa. Gdzie poszanowanie praw konstytucyjnych i gdzie ta służba wykwalifikowanych urzędników?

    Odpowiedz
  • autor(2014-05-06 15:35) Zgłoś naruszenie 00

    do kolegi prawnika...
    chyba trochę przesadzasz kolego :)

    Odpowiedz
  • prawnik, urzędnik mianowany(2014-05-06 10:24) Zgłoś naruszenie 00

    To moze w ramach reformy KSAP wprowadzić wymóg ukończenia seksownych kierunków, a nie byle czego i ochrony przed bezrobociem przez KSAP. Absolwenci są beznadziejni ale za to mają rozdęte ego.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane