Kolejne 91 zawodów do deregulacji. Na liście architekt, inżynier, doradca podatkowy

autor: Agnieszka Brzostek12.03.2014, 17:00; Aktualizacja: 12.03.2014, 17:29
praca-ludzie

Pracaźródło: ShutterStock

Rząd dereguluje zawody związane z rachunkowością oraz profesje architekta i inżyniera. Likwidacji ulegnie samorząd budowlany urbanistów.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:gazetaprawna.pl
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (12)

  • piechur(2014-03-12 18:11) Zgłoś naruszenie 00

    Najbardziej cieszy deregulacja zawodu pilota samolotowego. Chyba już nigdy więcej do samolotu nie wsiądę i innym też nie radzę. Na wczasy do Egiptu, najbezpieczniej pieszo a potem przez morze wpław !

    Odpowiedz
  • babcia inka(2014-03-12 20:40) Zgłoś naruszenie 00

    no tak inzynierowie,piloci kurcze czytałam duzo o szybowcach trzeba chyba zostac pilotem

    Odpowiedz
  • sgb(2014-03-12 21:08) Zgłoś naruszenie 00

    Jak zwykle wszystko postawione na głowie. Jestem inżynierem, mam pełne uprawnienia w swojej branży i uważam, że ta powinno być. Jak się chce coś projektować albo budować to trzeba posiadać odpowiednią wiedzę. Pozwólmy projektować i budować każdemu, a później będzie płacz i szukanie winnych bo się zawaliło, albo grube pieniądze poszły w błoto. Problem nie polega na kontrolowaniu kwalifikacji osób mających wykonywać dany zawód, tylko na absurdalnych przepisach dotyczących uprawnień zawodowych. Wielu moich kolegów po fachu nie ma i nie może mieć uprawnień choć są dobrymi specjalistami w swojej dziedzinie bo... mają tylko tytuł inżyniera, a nie mają magistra. To jest chora sytuacja, ale nasz wspaniały rząd wyleje po raz kolejny dziecko z kąpielą

    Odpowiedz
  • mck(2014-03-12 23:20) Zgłoś naruszenie 00

    Totalna bzdura.

    Odpowiedz
  • joe(2014-03-13 04:52) Zgłoś naruszenie 00

    uprawnienia budowlane juz dawno powinny byc zniesione w zadnym kraju sa nie potrzebne to pomysl z PRL jak kto był oslem to nim zostanie a znjomosc prawa budowlanego to sprawa osobista nikt wszystkich paragrafów nie zna wazne zeby umiał je zastosowac w sytułacji kiedy sa wątpliwosci to tak jak z kierowca ma prawo jazdy a nie umie jeździc a najwazniejsze jest praktyka i z wlasnego podwórka znam ze magister z uprawnieniami w pierwszych latach pracy stąpa w tym temacie jak kot na rozgrzanym piecu i chocby nie wiem co robił to w pracy mu uprawnienia nie pomogą to sa potrzebna lata kiedy to opanuje

    Odpowiedz
  • Zygi Rozalsky(2014-03-13 07:35) Zgłoś naruszenie 00

    Jedyny powód do deregulacji tak natrętnie przepychanej przez pana Szejnfelda i kolegów z "Lev-Jatan" jest dobałość o własny interes. Wolny i nieograniczony dostęp do zawodów dotychczas wymagających odpowiednio poświadczonych kwalifikacji, będzie pretekstem do wymiany kadry doświadczonych specjalistów zarabiajacych stosunkowo niezłe pieniądze na młodych, niedoświadczonych i godzących się pracować za najniższą krajową. TANIA SIŁA robocza i ochrona portfeli bandy beznapletkowców z Lev-jatana jest gółwnym celem deregulacji.

    Odpowiedz
  • guzik(2014-03-13 13:41) Zgłoś naruszenie 00

    Czekam na deregulację zawodu dentysty, co pozwoli otrzymać unijne dotacje na rozbudowę mojego warsztatu ślusarskiego, bo klientów mam skolko godno i nie wyrabiam z przyjęciami

    Odpowiedz
  • mgr inż.(2014-03-13 19:58) Zgłoś naruszenie 00

    Największy absurd w naszym kraju to trzeba mieć przed nazwiskiem mgr inaczej nie możesz awansować w pracy. Będąc inżynierem nie możesz iść w górę a powinna się liczyć fachowość a nie to co jest przed nazwiskiem. Akurat tak się stało, że musiałem mieć mgr a sam inż. nie wystarczał więc musiałem zrobić mgr. Zastanawiałem się jakie studia mgr zrobić aby się przydało w życiu wybrałem jeden wydział na Politechnice gdzie mieliśmy wszystkiego po trochu tj. informatyki, mechatroniki, automatyki, inżynierii materiałowej itp. Okazało się podczas rozmów z kolegami inżynierami na studiach, że każdy z nas aby mógł awansować musiał mieć przed nazwiskiem mgr a nie samego inż. to było by za mało. Więc z tą deregulacją to już czysty kabaret a teraz powstały różne kierunki na uczelniach gdzie osoba kończy określony kierunek studiów np inż. i nie ma specjalizacji żadnej. Jak patrzę co się wyrabia na uczelniach wyższych z kierunkami to włos się jeży na głowie. Dobrze, że ja kończyłem swoje studia dużo wcześniej i mam praktykę zawodową oraz wiem na jakie studia szedłem i co mi się przydało w życiu.

    Odpowiedz
  • Anna(2014-03-18 20:17) Zgłoś naruszenie 00

    samorząd budowlany urbanistów... ta...

    Odpowiedz
  • Annn(2014-03-19 16:31) Zgłoś naruszenie 00

    nie ma czegoś takiego jak samorząd budowlany urbanistów.

    Odpowiedz
  • maryolka(2014-04-07 20:47) Zgłoś naruszenie 00

    dziadostwa ciąg dalszy...człowieku lecz i lataj sam

    Odpowiedz
  • indygo(2014-04-07 20:53) Zgłoś naruszenie 00

    każdy może być politykiem i mamy co mamy ... rozbiory nie dały rady :(

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane