Chcemy zachęcić firmy do stabilizacji zatrudnienia. Tylko szczególnie chronieni mogliby być przywracani do pracy po bezprawnym zwolnieniu. Za to sądy mogłyby orzekać rekompensaty wyższe niż trzymiesięczne pensje - mówi w rozmowie z "DGP" Radosław Mleczko, wiceminister pracy i polityki społecznej.

W Parlamencie Europejskim kończą się pracę nad nową dyrektywą w sprawie pracowników delegowanych. Czy rozwiązania te będą korzystne dla Polski?

Cieszę się, że udało się przekonać przedstawicieli Parlamentu Europejskiego do propozycji zmian w kształcie opracowanym przez Radę UE. Ten zrównoważony kompromis wypracowany w Radzie z udziałem Polski został zachowany. Obowiązkowa odpowiedzialność solidarna firm za należności wobec osób delegowanych jest ograniczona do sektora budowlanego i bezpośredniego podwykonawcy. W miejsce obligatoryjnej odpowiedzialności solidarnej będzie można wprowadzać inne, odpowiednie środki wykonawcze.