W ciągu ostatnich ośmiu lat podwoiła się liczba bezrobotnych wśród osób powyżej 55. roku życia. Tak wynika z danych GUS. O ile w IV kwartale 2005 r. w tej grupie wiekowej było 141 tys. poszukujących etatu, o tyle w I kwartale 2013 r. w urzędach pracy zarejestrowanych zostało już 280 tys. osób powyżej 55. roku życia.

W ocenie posła Łukasza Gibały (Twój Ruch) jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest art. 39 k.p., zgodnie z którym pracodawca nie może wypowiedzieć umowy zatrudnionemu, któremu do osiągnięcia wieku emerytalnego brakuje nie więcej niż 4 lata.

Zdaniem posła należy wyeliminować wszystkie te uregulowania zawarte w przepisach, które zniechęcają pracodawców do zatrudniania seniorów.

– W mojej ocenie zwłaszcza norma ustanowiona w art. 39 k.p. stanowi jaskrawy przykład regulacji wręcz uniemożliwiającej przyjmowanie do pracy osób w wieku przedemerytalnym – stwierdził poseł w skierowanej do ministra pracy interpelacji. Stawia w niej pytanie, czy resort rozważa zainicjowanie prac legislacyjnych mających na celu uchylenie art. 39 k.p.

Zdaniem autora interpelacji regulacje ustanawiające ochronę przed zwolnieniem poszczególnych podwładnych przyczyniają się do tego, iż osoby należące do grupy objętej ustawową gwarancją zatrudnienia są pomijane w procesie rekrutacji na wolne stanowiska. Z kolei już zatrudnieni pracownicy należący do chronionej grupy w sposób znaczący mogą stracić motywację do tego, by wykonywać swoje zadania w sposób rzetelny i efektywny. Rolą racjonalnego ustawodawcy powinno być więc eliminowanie tego rodzaju szkodliwych przepisów.

W odpowiedzi Radosław Mleczko, wiceminister pracy, poinformował, że przedstawiane są postulaty skrócenia okresu ochronnego pracowników w wieku przedemerytalnym z 4 do 2 lat. Propozycja ta była przedmiotem prac w zespole prawa pracy i układów zbiorowych Trójstronnej Komisji ds. Społeczno-Gospodarczych.

– W mojej ocenie prace nad ewentualnymi zmianami przepisów w powyższym zakresie powinny być kontynuowane. W ich trakcie należy jednak pamiętać, iż ryzyko utraty etatu przez osoby w wieku przedemerytalnym jest stosunkowo duże – podkreślił Radosław Mleczko.

Zatem biorąc pod uwagę stanowisko resortu i stan dialogu w komisji trójstronnej (bojkot jej prac przez stronę związkową), nie należy się spodziewać, by partnerzy społeczni w najbliższym czasie zajęli się kwestią negatywnych skutków wynikających z wieloletniej ochrony pracowników w wieku przedemerytalnym.