Pracodawcy coraz częściej tak organizują zadania, aby zatrudnieni mogli bez przeszkód spędzić Wigilię w domu. Prawo pracy im w tym nie przeszkadza
– Mamy sygnały, że większość sieci handlowych uwzględniła nasz apel, by zatrudnieni w Wigilię pracowali do godz. 14. Zamknięte wcześniej markety w centrach handlowych niejako wymuszają skrócenie czasu pracy mniejszych placówek, butików itp. Tak więc na tym zwyczaju korzystają wszyscy pracownicy handlu – mówi Alfred Bujara, przewodniczący sekcji handlu NSZZ „Solidarność”.
Informuje, że skrócenie dnia pracy w Wigilię nie odbywa się kosztem zmniejszonego wynagrodzenia. W grudniu grafiki pracowników są tak napięte, że te kilka godzin krótszej pracy w dniu poprzedzającym święta nie stanowi problemu.