Zmiany w urlopach to sposób rządu na wsparcie rodziców w opiece nad dziećmi i kluczowa zmiana w polityce rodzinnej. Tu nie ma drugiego dna. Dłuższe urlopy to nie koniec zmian: chciałbym, aby kolejnym etapem było stworzenie nowych możliwości wsparcia rodzin wielodzietnych - mówi minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak–Kamysz.
Trudno było przekonać Janusza Piechocińskiego, żeby wszedł do rządu?
Myślę, że przyszedł na obrady Naczelnego Komitetu Wykonawczego PSL praktycznie przekonany do tego pomysłu. Widział, jaki jest pogląd we władzach PSL.