Pracownik, który miał zagwarantowaną w umowie rekompensatę za wcześniejsze wypowiedzenie mu stosunku pracy, zachowuje do niej prawo, jeśli nawet został zwolniony dyscyplinarnie. Zmiana w świadectwie pracy przywraca jego prawo do otrzymania kary umownej. Pracownik przez sprostowanie świadectwa nie może ponosić żadnych ujemnych skutków prawnych. Tak wczoraj orzekł Sąd Najwyższy.
Firma zatrudniła pracownika na stanowisku dyspozytora ruchu. Umowa zawarta była na okres trzech lat. Określono w niej karę umowną. Zgodnie z tym postanowieniem jeśli jedna ze stron zdecyduje się na wypowiedzenie umowy, będzie musiała zapłacić 30 tys. zł. Takiej kary nie można żądać, jeśli do zwolnienia doszło w trybie dyscyplinarnym lub z powodu utraty uprawnień do wykonywania zawodu.
Pracownik przed upływem trzech lat został zwolniony dyscyplinarnie. Jako uzasadnienie pracodawca wskazał rażące naruszenie obowiązków.