Autopromocja

Mapa bezrobocia: na peryferiach kraju młodzi nie znajdą pracy

praca, bezrobocie
praca, bezrobocieShutterStock
7 listopada 2012

Fala bezrobocia zalała cały kraj, ale najwyższa jest w małych miejscowościach. Aż w co piątym powiecie pracy nie ma więcej niż jedna piąta mieszkańców.

Pod koniec września przeciętna stopa bezrobocia wyniosła w kraju 12,4 proc. Jest ona jednak mocno zróżnicowana w poszczególnych regionach. Najwyższy jej wskaźnik jest w woj. warmińsko-mazurskim (19,5 proc.), kujawsko-pomorskim i zachodniopomorskim (po 16,7 proc.), lubuskim i podkarpackim (po 15,1 proc.) oraz świętokrzyskim (14,8). Ta mapa pokrywa się w większości z obszarami najbiedniejszymi, gdzie PKB liczony na mieszkańca jest znacznie niższy od średniej krajowej. I nie zmienia się to od lat. Głównie dlatego że brakuje tam inwestycji, które tworzą miejsca pracy. Barierą dla ich powstawania jest m.in. zły stan infrastruktury lokalnej, zwłaszcza drogowej. Obecnie przeszkodą w tworzeniu nowych miejsc pracy jest też zdecydowane pogorszenie się koniunktury gospodarczej w Polsce i za granicą. Najniższe bezrobocie jest w najbardziej zasobnych regionach kraju w Wielkopolskiem (9,1 proc.), Mazowieckiem (10,2 proc.), Śląskiem (10,4 proc.) oraz Małopolskiem (10,6 proc.).

1081981-i02-2012-216-21400010a-802.jpg
Stopa bezrobocie w poszczególnych województwach* (proc.)

Najtrudniej wyrwać się z bezrobocia jest w woj. podkarpackim. Jak wynika z szacunków DGP, aż 57,8 proc. osób bez zajęcia szuka tam pracy rok i dłużej. Podobnie jest w woj. lubelskim, gdzie długotrwale bezrobotni stanowią 57,7 proc. zarejestrowanych osób bez pracy. Na trzecim miejscu w tym rankingu jest podlaskie (56,6 proc.). Natomiast najlepiej jest pod tym względem w woj. wielkopolskim z 43,3-proc. udziałem długotrwale bezrobotnych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.