Spada zainteresowanie pracodawców bezrobotnymi, których mogą przyjąć na praktyki w ramach przygotowania zawodowego dorosłych. Odstrasza ich skomplikowana procedura i obowiązki.
Jak wynika z danych resortu pracy, w 2010 roku taką praktykę zawodową rozpoczęło 1106 klientów urzędów pracy. W tym są to zaledwie 264 osoby. Na przykład w Kaliszu bezrobotni w 2010 roku odbywali praktykę w sześciu firmach, w takich zawodach, jak obuwnik ortopedyczny, pracownik ds. osobowych, przewodnik turystyczny, fryzjer, technolog robót wykończeniowych w budownictwie, mechanik pojazdów samochodowych. W ubiegłym roku urząd kaliski nie zawarł już żadnej umowy. W bieżącym roku tylko pięciu pracodawców zaproponowało bezrobotnym przeszkolenie.
Izabela Koronkiewicz z powiatowego urzędu pracy (PUP) w Ełku słabnącą popularność instrumentu aktywizacji, jakim jest przygotowanie zawodowe dorosłych, tłumaczy tym, iż urzędy mają na ten cel coraz mniej pieniędzy. Ale to tylko jeden z powodów.