Firma w lipcu 2007 r. na podstawie umowy o pracę zatrudniła prezesa spółki. W umowie został wprowadzony dla niego zakaz konkurencji w czasie trwania stosunku pracy i rok po jego ustaniu. Pracownik po odejściu z pracy miał otrzymywać 25 proc. ostatnio otrzymanego wynagrodzenia zasadniczego. W umowie zapisano, że firma może zwolnić go z obowiązku zachowania zakazu, ale w takim przypadku nie przysługuje mu odszkodowanie. Ponadto ustalono, że w razie wcześniejszego ustania przyczyn uzasadniających istnienie zakazu pracodawca powiadomi o tym pracownika na piśmie. Wtedy umowa wygasa i strony zwolnione są z wzajemnych świadczeń.

W grudniu 2008 r. firma zwolniła pracownika i wypłaciła mu odszkodowanie tylko za jeden miesiąc. Następnie 11 marca 2009 r. powiadomiono go, że spółka odstępuje od zakazu konkurencji.

W razie odstąpienia umowa uważana jest za niezawartą

Zwolniony odwołał się do sądu I instancji. Domagał się zasądzenia od firmy odszkodowania za pozostałe miesiące. Argumentował, że w umowie nie było zastrzeżonego terminu na odstąpienie od zakazu konkurencji przez pracodawcę. Zdaniem sądu umowa ta została rozwiązana przez firmę oświadczeniem o odstąpieniu od niej, którą doręczono pracownikowi 11 marca 2009 r. Na tej podstawie sąd uznał, że zwolniony nie ma prawa do odszkodowania za okres po tym dniu. W efekcie nakazał firmie wypłacić odszkodowanie tylko za jeden miesiąc (luty).

Pracownik od wyroku odwołał się do sądu II instancji. Ten podzielił rozstrzygnięcie sądu niższej instancji i oddalił skargę kasacyjną.

Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego (SN). Ten przyznał, że możliwość odstąpienia od umowy o zakazanie konkurencji przez pracodawcę jest niekorzystna dla pracownika. Zaznaczył jednak, że ma on na celu głównie ochronę interesów pracodawcy. Ponadto przy ochronie interesów pracownika trzeba mieć na względzie, że w razie wykonania tzw. prawa odstąpienia umowa uważana jest za niezawartą (art. 395 par. 2 kodeksu cywilnego). W efekcie nie jest on zobowiązany do zwrotu otrzymanego od pracodawcy odszkodowania za powstrzymanie się od działań konkurencyjnych przed odstąpieniem od umowy.

SN uznał, że skarga jest nieuzasadniona, bo zgodnie z art. 395 par. 1 k.c. można zastrzec, że jednej lub obu stronom przysługiwać będzie w ciągu oznaczonego terminu prawo odstąpienia od umowy. Prawo to wykonuje się przez oświadczenie złożone drugiej stronie. Orzecznictwo SN jednolicie przyjmuje, że stosowanie tego przepisu do umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy jest dopuszczalne. SN oddalił skargę kasacyjną.

Wyrok Sądu Najwyższego z 2 grudnia 2011 r., sygn. akt III PK 26/11.