statystyki

Robotyzacja pracy – fakty i mity

autor: Lucas Van Der Velde03.07.2020, 08:00; Aktualizacja: 03.07.2020, 09:53
robot, biznes

W większości przypadków automatyzacja wydaje się niekorzystna dla pracowników, istnieje kilka pocieszających aspektów.źródło: ShutterStock

Jaka jest zależność między automatyzacją a zatrudnieniem i wynagrodzeniem pracowników? Czy ci, których mogą zastąpić roboty, stracą zatrudnienie lub ich płace zmaleją, zaś ci, których praca jest komplementarna z maszynami (np. ich serwisanci), powinni cieszyć się większym powodzeniem na rynku pracy i liczyć na podwyżki? 

Takie spojrzenie na automatyzację jest sporym uproszczeniem. Po pierwsze, zakłada, że wszyscy pracujący w tym samym zawodzie lub branży są w takim samym stopniu „narażeni” na robotyzację. Po drugie, sugeruje, że wszystkie firmy w równym stopniu i tempie wdrażają technologie. Żadna z tych sugestii nie znajduje potwierdzenia w danych – przedsiębiorstwa decydujące się na automatyzację produkcji różnią się od „przeciętnej” firmy.

Daron Acemoğlu (Massachusetts Institute of Technology), Claire Lelarge (Université Paris Sud) i Pascual Restrepo (Uniwersytet Bostoński) przyjrzeli się doświadczeniom ponad 55 tys. francuskich firm z lat 2010–2015. Okazało się, że tylko ok. 500 z nich, czyli mniej niż 0,01 proc., wprowadziło w tym okresie robotyzację. Te przedsiębiorstwa charakteryzowały się bardzo wysoką sprzedażą i działały w sektorach, w których robotyzacja od dawna jest popularna (np. motoryzacja). Podobne tendencje w Danii zaobserwował Anders Humlum (Uniwersytet w Princeton): firmy korzystające z robotów były o ok. 18 proc. większe od średniej zarówno pod względem zatrudnienia, jak i produkcji.

Oczywiście automatyzacja to nie tylko roboty. To specyficzna i kosztowna technologia, która jest stosowana najczęściej w przetwórstwie przemysłowym. Jednak podobne wzorce inwestycji w nowe technologie zaobserwowano również w Holandii przy użyciu bardziej uniwersalnego miernika. James Bessen (Uniwersytet Bostoński), Maarten Goos (Uniwersytet w Utrechcie), Anna Salomons (Uniwersytet w Utrechcie) i Wiljan van den Berge (holenderskie Centraal Planbureau) wykorzystali to, że holenderskie firmy musiały zgłosić, ile wydały na automatyzację: połowa firm zadeklarowała mniej niż 0,1 proc. całkowitych wydatków, a ponad jedna czwarta – zero.


Pozostało 65% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane