statystyki

Pandemia ma płeć. Kryzys dotknie najbardziej kobiety

autor: Emilia Świętochowska, Paulina Nowosielska12.04.2020, 09:00; Aktualizacja: 12.04.2020, 09:17
Brytyjski think tank Institute for Fiscal Studies wyliczył, że kobiety są o jedną trzecią bardziej narażone na utratę źródła utrzymania niż mężczyźni na skutek zamarcia handlu, zamknięcia restauracji i opustoszenia hoteli.

Brytyjski think tank Institute for Fiscal Studies wyliczył, że kobiety są o jedną trzecią bardziej narażone na utratę źródła utrzymania niż mężczyźni na skutek zamarcia handlu, zamknięcia restauracji i opustoszenia hoteli.źródło: ShutterStock

W przeciwieństwie do cyklicznych wahnięć koniunktury ten kryzys dotknie najbardziej kobiety. Już dotyka.

S alon kosmetyczny Anny Majewskiej działał zaledwie cztery miesiące, gdy musiał się zamknąć z powodu epidemii. Choć właścicielka miała już portfolio stałych klientek, a sezon wiosenno-letni to normalnie najgorętszy okres w branży urodowej, dziś nie jest wcale pewna, czy reaktywuje firmę. Na razie została z dwoma kredytami – oprócz zobowiązań firmowych spłaca jeszcze z mężem mieszkanie. Zaczęli ciąć wydatki – zdecydowali, że zrezygnują z niepublicznego przedszkola, do którego chodziła ich młodsza córka. Skupiają się na tym, aby utrzymać swoje jedyne źródło utrzymania – osiedlowy sklep spożywczy, który jest własnością męża Anny.

– Dwie sprzedawczynie powiedziały wprost, że boją się zarazy i poszły na L4. Mąż wziął na siebie ich obowiązki, ja przejęłam jego zadania – tłumaczy Anna. On stanął więc za ladą, ona z domu zajmuje się zaopatrzeniem i księgowością.

Oboje uznali przyjęty podział pracy w firmie za oczywisty – w takim modelu Anna mogła wziąć na siebie również opiekę nad córkami i prowadzenie ich edukacji. Mai, piątoklasistce, pomaga przygotowywać się do lekcji, sprawdza pracę domową, motywuje. – Zdalna edukacja jest możliwa tylko dzięki temu, że rodzice są w nią mocno wkręceni – podkreśla. Nauce ze starszą córką poświęca około czterech godzin dziennie. Pewnie powinna więcej, ale młodsza, Pola, która jest w ostatniej grupie przedszkolnej, potrzebuje co najmniej tyle samo uwagi. – Regularnie dostaję e-mailem zalecenia z przedszkola, aby robić z dzieckiem ćwiczenia z pisania, czytania. Pani psycholog wysyła też propozycje na cały tydzień – zabawy, piosenki do wspólnego nauczenia się na pamięć, nagrania i przesłania.

Pomiędzy domowym przedszkolem i takąż szkołą Anna obdzwania hurtownie i piekarnie, umawia dostawy towaru na kolejne dni, wprowadza faktury do systemu księgowego, pilnuje umów. Nie pamięta, kiedy w ostatnich tygodniach miała chwilę, by spokojnie pomyśleć o czymś innym niż szkoła, przedszkole i sklep. – Ale dzięki temu nie wracam do tematów bolesnych, czyli co dalej z salonem – mówi Anna. – Moja branża przestała istnieć: od mikrousług po sieciówki. I tak jestem w dobrej sytuacji, bo mamy z czego żyć.


Pozostało 88% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Polecane

Reklama

Komentarze (7)

  • Konrad(2020-04-12 11:48) Zgłoś naruszenie 00

    O tym, że umiera więcej mężczyzn niż kobiet na COVID-19 to już nikt się nie zająknie. Ciekawy wywód gorzej stracić pracę niż życie... gratuluję logiki i ideologicznego zacietrzewienia.

    Odpowiedz
  • topika(2020-04-12 10:20) Zgłoś naruszenie 00

    Teraz jak rząd otworzy szkoły, uczelnie, zakłady to w zasadzie po zamknięciu ludzi w domach wystawi wszystkich wirusowi jak na tacy, zachorowania wzrosną ze 2 razy, zobaczycie co się będzie działo w szkołach i tego typu skupiskach ci co mają słabą odporność na pewno zachorują, ludzie z innymi chorobami cukrzyca, otyłość, ciśnienie itd. na 100% i wtedy zachorowania pójdą do 10 tys. i więcej. szkoły znowu zamkną. Poprostu musi być co najmniej lek.

    Odpowiedz
  • jurekmolenda(2020-04-13 01:01) Zgłoś naruszenie 00

    W jaki sposób kryzys "najbardziej dotknie kobiety", skoro to mężczyźni są bardziej podatni na zarażenie i więcej ich umrze? Nie stracą firm, zostaną fizycznie wyeliminowani! To 3 portal, na którym widzę ten hańbiący tekst. Jak daleko można się posunąć w tej wojnie płci?

    Odpowiedz
  • Rafał Bogdan(2020-04-12 11:03) Zgłoś naruszenie 00

    Ale pierdoły wypisujecie

    Odpowiedz
  • kobieta(2020-04-12 10:15) Zgłoś naruszenie 00

    w koncu wracamy do normalnego, kobieta w domu zajmuje się rodzina i domem a facet pracuje, i tyle!

    Odpowiedz
  • 😂(2020-04-13 10:41) Zgłoś naruszenie 00

    Ojej z prywatnego przedszkola i prywatnych szkół muszą zrezygnować

    Odpowiedz
  • wzw(2020-04-13 17:08) Zgłoś naruszenie 00

    Taaa - w kazdym kraju wiekszosc zachorowan i wieksozsc ofiar smiertelnych to meaczyni. w UK 70% ofiar to mezczyzni. Ale panie dziennikarki martwia sie o salony kosmetyczne. Ciekawe czy zmarli mezczyzni woleli by byc zywi i bezrobotni czy jednak umrzec??

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane