Eksperci nie mają wątpliwości: w przepisach dotyczących Służby Więziennej jest luka, która utrudnia funkcjonariuszom tej formacji odzyskanie pracy, jeśli z powodu nieobecności wygasł stosunek służbowy
Problem wyłonił się na kanwie sprawy byłego już funkcjonariusza, który był podejrzany o handel narkotykami w jednym z zakładów karnych oraz przestępstwa o charakterze korupcyjnym. Z tego powodu został tymczasowo aresztowany. Za kratami spędził 229 dni. Ostatecznie umorzono wobec niego postępowanie, prokurator uznał bowiem, że zarzucanych mu czynów strażnik nie popełnił.
Funkcjonariusz odzyskał wolność, ale jednocześnie stracił pracę. Zgodnie bowiem z art. 97 ust. 1 pkt 6 ustawy o służbie więziennej (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1427) stosunek służbowy wygasa w przypadku nieobecności funkcjonariusza w służbie przez okres powyżej trzech miesięcy z powodu tymczasowego aresztowania.