statystyki

Rynek pracy nam stygnie. Firmy już nie potrzebują tylu nowych pracowników

autor: Marek Chądzyński11.12.2019, 11:39; Aktualizacja: 11.12.2019, 11:40
Liczba nowo utworzonych stanowisk spada, mniej jest też wakatów.

Liczba nowo utworzonych stanowisk spada, mniej jest też wakatów.źródło: ShutterStock

Liczba nowo utworzonych stanowisk spada, mniej jest też wakatów.

W III kw. przedsiębiorcy utworzyli 151,2 tys. nowych etatów, o niemal 10 proc. mniej niż rok wcześniej. Z opublikowanych wczoraj danych GUS wynika też, że liczba nieobsadzonych etatów również jest mniejsza, wyniosła 148,6 tys. To spadek o 5,4 proc. Popyt na pracę maleje już kolejny kwartał z rzędu. Od początku stycznia do końca września powstało w Polsce ponad 560 tys. nowych miejsc pracy. Jest to wynik o 5,5 proc. gorszy niż w tym samym okresie 2018 r.

Wnioski? Hamujący wzrost gospodarczy studzi nastroje na rynku pracy. Już wiemy, że w III kw. tempo wzrostu PKB zwolniło do 3,9 proc. z 4,6 proc. w II kw. Wolniej rosły nie tylko inwestycje, ale również prywatna konsumpcja. Informacje zza granicy też nie są najlepsze, zwłaszcza z Niemiec, które balansują na granicy recesji. Dla polskich firm to jasny sygnał, że mogą być problemy z popytem na produkowane dobra. W takiej sytuacji nie ma sensu zwiększanie mocy produkcyjnych. Przedsiębiorcy nie tylko zaciągnęli więc inwestycyjny hamulec – co widać wyraźnie w danych o wzroście gospodarczym – ale stopniowo tracą też zapał do zwiększania zatrudnienia.

– Dodatkowy element niepewności jest związany z kosztami pracy. To również może powodować wstrzymywanie się z decyzjami o przyjmowaniu do pracy, zwłaszcza w mniejszych firmach – mówi Marta Petka-Zagajewska, ekonomistka banku PKO BP. Dodaje, że poza wprowadzanymi właśnie pracowniczymi planami kapitałowymi czy dyskusją o zniesieniu limitu 30-krotności (skutkowałby on większymi kosztami składek na ZUS) sygnałem ostrzegawczym mogły też być zapowiedzi szybkiego wzrostu płacy minimalnej. To wszystko sprawia, że pracodawcy zaczynają kalkulować, czy stać ich na nowego pracownika, czy też lepiej wybrać outsourcing, czyli zlecać wykonywanie części obsługi firmy na zewnątrz. Na przykład prowadzenie księgowości. Niepokoje wokół płacy minimalnej w niektórych sektorach mogą być szczególnie duże. – Zwłaszcza tam, gdzie przeciętne wynagrodzenie zbliżone jest do minimalnego. Taką branżą jest m.in. meblarstwo. Mamy eksportową potęgę, która stoi jednak na nieco chwiejnych podstawach, gdy spojrzeć na nią z perspektywy rynku pracy. W niektórych usługach jest podobnie, np. w ochronie – mówi ekonomistka.


Pozostało jeszcze 73% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Obywatel a Prawo(2019-12-11 19:38) Zgłoś naruszenie 00

    Cały Ten system jest nieuczciwy. Klient sam siebie reprezentuje przed Sądem ,Firma ma adwokata ,wygrywaja po równo - firma dostaje połowe za adwokata, klient juz nie! A może On zrobił tyle samo wkladu pracy ,napisał pozew ,zbierał, uzasadniał dowody -ale On musi zabulić za połowe stawki adwokackiej. Inny przykłąd to stawki -jakże wygórowane , ale to nic, Klient umawia się z Adwokatem bo nie ma konkurencji bez zmowy na kwote nie nizszą Jego stawki niż 3000 zł ale Stawka przed Sądem jest zwracana wg Rozporządzenia, klient jest w plecy bo "to jego wina że adwokat nie powziął się działania za tą sumę"

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane